Pogoda
01.03.2019 16:20

Krowa jechała pandą pod Kaliszem. Policja: wszystko zgodnie z prawem [WIDEO]

Takich rzeczy nie widuje się codziennie – kierowca nagrał, jak Fiatem Pandą jechał pod Kaliszem krowa. Policja przyjrzała się sprawie i uspokaja – wszystko jest w porządku.

krowa
foto: materiały prasowe

Fiat Panda był swego czasu polskim hitem eksportowym – miejskie auto powstawało w Fabryce w Tychach. Jego naturalnym środowiskiem miały być właśnie tereny miejskie – samochód jest mały i kompaktowy, a w miarę wygodnie mogą nim podróżować cztery osoby.

Trudno spodziewać się, żeby do małego auta zmieściła się na przykład krowa, i trudno uwierzyć, że faktycznie do tego doszło, dopóki nie zobaczy się tego na własne oczy.

Teraz jest ku temu okazja – pod Kaliszem udało się bowiem uchwycić na wideo krowę, która podróżowała pandą. Autor wideo reagował na sytuację bardzo żywiołowo, poniżej znajdziecie więc dwa filmiki.

Koty słuchają doom metalu
Koty słuchają doom metalu
Przeczytaj także Krowy posłuchały doom metalu. Czy zwierzęta lubią takie brzmienia?

Krowa w pandzie pod Koszalinem

Pierwszy nadaje się do oglądania bez obaw o zgorszenie z powodu liczby słów zaczynających się na literę „k” i oznajmiających podekscytowanie mówiącego:

Do zdarzenia doszło na ul. Piłsudskiego w Kaliszu. Wersję nieocenzurowaną oglądacie na własne ryzyko:

Sprawą zainteresowała się policja, której udało się odnaleźć właściciela Fiata Pandy i dokładnie zbadać samochód. Okazało się, że przejażdżka była całkowicie legalna. Samochód jest bowiem zarejestrowany jako ciężarowy, a przestrzeń w której podróżowała krowa oddzielona jest od siedzeń pasażerskich obowiązkową kratką.

Policjanci podeszli do zadania bardzo skrupulatnie i dokładnie wymierzyli wymiary auta. Było to ważne, gdyż według obowiązujących przepisów, rolnik może przewozić własnym transportem zwierzęta na odległość maksymalnie 50 km, o ile zapewnia im godne i wygodne warunki.

Zobacz także: >> „Master Of Puppies”, czyli zwierzęcy cover Metalliki <<

Inspekcja wykazała, że wszystko było w porządku – krowa, którą widać na nagraniu, okazała się być cielakiem, który mógł swobodnie stać podczas transportu.

A do Waszego samochodu krowa by się zmieściła?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele