Latający żółw prawie spowodował wypadek samochodowy. Jak doszło do szokującego zdarzenia? [WIDEO]

28.05.2020 15:48
Latający żółw prawie spowodował wypadek samochodowy. Jak doszło do szokującego zdarzenia? [WIDEO] Fot. East News

W stanie Georgia doszło do zadziwiającego zjawiska. Niespodziewanie żółw wbił się w szybę samochodu osobowego. Kobieta kierująca pojazdem nieomal straciła panowanie nad autem.

"Więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie, niż się ich śniło waszym filozofom." - te słynne słowa z "Hamleta" Williama Shakespeare'a idealnie pasują do sytuacji, do której doszło w stanie Georgia w USA. Kobieta prawie spowodowała wypadek samochodowy, ponieważ niespodziewanie w szybie jej pojazdu wbił się żółw.

Latający żółw uderzył w szybę samochodu

O dziwacznym zdarzeniu zrobiło się głośno, kiedy mieszkanka miasta Savannah, Latonya Lark poinformowała na Facebooku, co ją spotkało na drodze szybkiego ruchu Truman Parkway. Gdyby nie zdjęcia i nagranie wideo, prawdopodobnie, nikt nie uwierzyłby w tę historię.

Mój poprzedni ogranicznik... Pan Żółw został uznany za winnego, ale nie miał ubezpieczenia. On został eskortanty do rezerwatu przyrody, a ja zostałam z rachunkiem. Więc uważajcie w Savannah na latające żółwie na Truman Parkway. Mój brat prawie stracił głowę. Mi cukier podskoczył pod sam sufit... Nic mi się nie stało, ale jestem zaniepokojona...

Lark jechała drogą ze swoim bratem, który siedział na miejscu pasażera z przodu samochodu. Nagle w przednią szybę wbił się rozpędzony obiekt, który utknął w szklanej wyrwie. Okazało się, że to żółw. Mało brakowało, a zszokowana kobieta, spowodowałaby wypadek samochodowy. Na szczęście osobom w samochodzie nic się nie stało. Po zdarzeniu na miejsce przyjechała policja.

Przeczytaj także

Niestety Lark musi pokryć koszty naprawy swojego samochodu. Z tego powodu powołała na Facebooku zbiórkę pieniędzy na serwis. W opisie zbiórki opisała dokładniej zaistniałą sytuację i podzieliła się swoją teorią na temat tego, skąd żółw wziął się w powietrzu i czemu pędził z tak dużą prędkością, że przebił szybę samochodu.

Jechałam Truman Parkway, kiedy ktoś musiał przyspieszyć i potrącić żółwia, więc wzbił się w powietrze. Żółw przebił się przez przednią szybę i prawie zdekapitował mojego pasażera. Według policji żółw był odpowiedzialny za wypadek i zabrano go do rezerwatu. Dzięki Bogu mój pasażer był cały pokryty szkłem, ale nic mu się nie stało, a żółw wciąż żył. Niestety mam progresywne ubezpieczenie i nie pokryło opłat holowniczych i wymiany szyby. Poza tym musiałam wziąć kilka dni wolnego w pracy z powodu szoku i zbyt dużego cukru we krwi. Proszę, odwiedźcie moją stronę laditea.com. Docenię każdą, nawet najmniejszą pomoc.

Lark potrzebuje około 650 dolarów, czyli mniej więcej 2600 złotych, by pokryć niespodziewane wydatki. Na razie udało się jej zebrać ponad 150 dolarów. Pieniądze można wpłacać przez Facbooka lub robiąc zakupy pod TYM adresem.

Przeczytaj także

Niestety według stacji WSAV-TV, która udokumentowała zdarzenie, latający żółw stracił w wypadku nogę, w skutek czego wykrwawił się i zmarł.

Przeczytaj także

Zobacz też: Deszcz zwierząt, czyli ryby, żaby i pająki spadające z nieba. Skąd bierze się ten tajemniczy fenomen?

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.