Pogoda
25.05.2020 15:10

Lody o smaku gazu pieprzowego. Nietypowa akcja protestacyjna

Lodziarnia w Hong-Kongu sprzedaje lody o smaku gazu pieprzowego. To nie tylko sposób na wyróżnienie się wśród innych przybytków tego typu, ale też sposób na przedłużenie politycznego protestu.

Lody o smaku gazu pieprzowego. Nietypowa akcja protestacyjna
fot. Bartosz Krupa/Dzień Dobry TVN/East News (zdjęcie poglądowe)

W lodziarni Sogno Gelato w Hong-Kongu kupimy lody o nietypowym smaku gazu łzawiącego. To wynik głównego składnika mieszanki – pieprzu, który najpierw jest pieczony, a następnie mielony. Smak ten ma przypominać o gazie łzawiącym, którego używa policja w walce z protestującymi. Jedną z najsłynniejszych odmian gazów łzawiących jest bowiem właśnie gaz pieprzowy.

Taki przynajmniej był zamysł Wa Chunga, właściciela lodziarni w dzielnicy Tsuen Wan, prywatnie politycznego aktywisty.

lody Netflix & Chilll'd
lody Netflix & Chilll'd
Przeczytaj także Powstały lody o smaku Netfliksa. Trafią do Polski

Lody o smaku gazu łzawiącego – polityczna otoczka 

Pierwszy raz lody o smaku gazu pieprzowego pojawiły się w lodziarni w grudniu ubiegłego roku, jako „specjalny smak na święta Bożego Narodzenia”. Chung zdecydował jednak przedłużyć emisję nietypowych lodów „tak długo jak rząd i policja będą używać gazu przeciwko protestującym”.

Mowa o antyrządowych protestach, odbywających się od połowy 2019 roku w dzielnicy Admiralty, w której znajdują się najważniejsze budynki rządowe. Aktywiści protestowali także na rzecz wszczęcia śledztwa w sprawie brutalności metod policji.

Wedle raportów użycie gazu przez policjantów było tak silne, że przedostawało się nawet do mieszkań ludzi, mieszkających niedaleko głównego placu, na którym odbywały się protesty. Pokazując w ten sposób dlaczego protestujący w ogóle wymaszerowali na ulice. Protesty zostały wstrzymane, gdy pojawiły się pierwsze informacje o rozwoju epidemii koronawirusa.

South Park w Hongkongu
South Park w Hongkongu
Przeczytaj także Protestujący organizują w Hongkongu uliczne seanse zbanowanego odcinka „South Parka”

Oświadczenie kierownika lodziarni

Wu Chang, w rozmowie z agencją informacyjną Ruptly w ten sposób opowiedział o pomyśle stojącym za nietypowym smakiem lodów:

"

„[Lody] mają przypominać ludziom o tym, że należy walczyć o wolność, nawet podczas zakupów. Walka odbywa się każdego dnia, nawet jeśli w danym momencie nie odbywa się aktywnie żaden protest. Nie możemy się zrelaksować, musimy pamiętać o niej każdego dnia”. (Tłumaczenie za oficjalnym opisem wideo z j. angielskiego). "

We wspomnianym wideo, możemy usłyszeć także wypowiedź jednego z klientów

"

Lody drapią nieco w gardło. Jest to doznanie podobne do tego, które można poczuć podczas marszy na Admiralty. Smakują jak gaz pieprzowy wytwarzany w Chinach. "

Apple Music
Apple Music
Przeczytaj także Apple Music usunął piosenkę chińskiej gwiazdy, bo nawiązuje do krwawych protestów z 1989 roku

Nietypowa mieszanka smaków

Biorąc pod uwagę, że jednym z domowych sposobów na walkę ze skutkami gazu pieprzowego, jest polanie szczypiących miejsc (w tym oczu) mlekiem, lody, będące mieszanką pieprzu, mleka i wody, stanowią przez to wyjątkowo ciekawe połączenie.

Czytaj także: Amerykańska marynarka wojenna testuje potężne działo laserowe. Zestrzelono drona [WIDEO].

A Ty – spróbował(a)byś lodów o smaku gazu pieprzeowego?

Tagi: Newsy koronawirus