Kradzież stulecia. W Lubinie mężczyźni napadli na sklep z grami, ukradli 57 pustych opakowań

Kamil Kacperski
12.12.2018 14:11
Kradzież stulecia. W Lubinie mężczyźni napadli na sklep z grami, ukradli 57 pustych opakowań Fot. shutterstock.com

W sobotę 8 grudnia doszło do napadu na sklep z grami w jednej z lubińskich galerii handlowych. Mężczyźni ukradli... 57 pustych opakowań. Jeden ze sprawców został już zatrzymany. 

Do kradzieży doszło po godzinie 20 w sobotę w jednej z lubińskich galerii handlowych. Na nagraniach z monitoringu widzimy jak dwóch mężczyzn najpierw bacznie obserwuje potencjalne miejsce łupu. Panowie dokładnie zbadali stoisko, a następnie zaczęli się siłować z pleksą. Kiedy w końcu udało im się pokonać plastikową przeszkodę, rabusie napotkali kolejny problem - zapomnieli o torbie na łup. Dlatego wynosili fanty "na raty", stopniowo zabierając ze sobą kolejne pudełka z grami. 

Na temat kradzieży wypowiedział się właściciel lubińskiego sklepu, pan Jacek Świtała. W rozmowie z TVN24.pl powiedział:

Komicznie to wyglądało. Podchodzili, dotykali, myśleli, jak dokonać kradzieży. No i w końcu udało im się sforsować tę szybę. Jeden z nich odginał pleksę, drugi wsadził rękę do środka. Najpierw zabrali kilkanaście pudełek, potem wrócili po więcej.

Ukradli 57 pustych pudełek z grami

Później okazało się jednak, że każde z 57 plastikowych pudełek było puste. Obsługa sklepu zdążyła przenieść płyty z grami do innego miejsca. Pan Świtała skomentował cały "skok" i określił ich "nieprzygotowanymi do kradzieży":

Oni w ogóle nie byli przygotowani do kradzieży. Jeden ze świadków mówił mi, że widział na drugi dzień, jak rano przyjechali na rowerach po łup, który porzucili dzień wcześniej w krzakach pod marketem.

Właściciel sklepów zgłosił sprawę na policję, a także wystosował komunikat do złodziejaszków. Na jednym z portali społecznościowych napisał, że jeżeli przestępcy oddadzą pudełka, to sprawa rozejdzie się po kościach i zgłoszenie zostanie wycofane. O dziwo, mężczyźni odpowiedzieli na odezwę... wysyłając do sklepu swojego kolegę, który oddał kilkanaście pustych pudełek. Tak sytuację opisał właściciel biznesu:

Post zatoczył szerokie kręgi w internecie i szybko dotarł do samych zainteresowanych. Ci - być może w ramach skruchy - postanowili oddać, co wzięli. No, przynajmniej część. Wysłali swojego kolegę z 17 pudełkami. Reszta? Ponoć została zniszczona.

Co dalej z przestępcami?

Jeden z mężczyzn został przyłapany na gorącym uczynku już w poniedziałek, kiedy to kradł w innym sklepie. Jak twierdzi rzeczniczka prasowa policji w Lubinie, Sylwia Serafin, złodziejowi grozi do 10 lat więzienia:

22-latek został zatrzymany i w związku z kradzieżą pudełek usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi nawet do 10 lat więzienia. Ten mężczyzna był już w przeszłości karany za podobne przestępstwa.

Drugi z nich wciąż pozostaje na wolności. Nie wiadomo jaka grozi mu kara za kradzież pustych opakowań po grach wideo. Do podobnie absurdalnej sytuacji doszło niedawno w Warszawie, kiedy to mężczyzna próbował zważyć tablet jako banany, żeby zapłacić za niego kilka złotych. 

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.