Makabryczny mord w Szczecinie. Ciało zaginionego znaleziono w workach na śmieci

Natalia Hluzow
17.01.2021 14:46
niebuszewo Fot. Shutterstock

W jednym z mieszkań na szczecińskim Niebuszewie odnaleziono zwłoki mężczyzny, którego zaginięcie zgłoszono na początku stycznia 2021. Jego ciało było umieszczone w workach na śmieci. Sąsiedzi zamordowanego myśleli, że w mieszkaniu trwa remont. Teraz boją się o swoje życie. 

Na początku stycznia 2021 roku policja w Drawsku Pomorskim otrzymała zgłoszenie zaginięcia 34-letniego Krzysztofa. Mężczyzna wynajmował mieszkanie w Szczecinie, przy ulicy Ofiar Oświęcimia w Niebuszewie. Po sylwestrze, na którym gościł u siebie kilku znajomych, przestał kontaktować się z bliskimi. 11 stycznia 2021 funkcjonariusze weszli do mieszkania. Początkowo nic nie budziło ich podejrzeń, jednak po chwili zorientowali się, że w workach na śmieci umieszczone są zwłoki zaginionego lokatora. 

Polecamy

Zbrodnia w Szczecinie. Mężczyzna poćwiartowany we własnym mieszkaniu?

Jako pierwszy o makabrycznej zbrodni w Szczecinie poinformował program TVP pt. "Alarm!". Bardzo szybko całą Polskę obiegła wieść, że ciało zaginionego 34-latka zostało poćwiartowane na kawałki. Tymczasem prawda okazała się nieco inna. Dziennikarze Głosu Szczecińskiego sprawdzili tę informację u źródeł. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, która prowadzi aktualnie śledztwo w tej sprawie, poinformowała ich, że na ciele znaleziono liczne rany kłute i cięte, jednak nie zostało one pocięte na kawałki. Jak podała prokurator Alicja Macugowska-Kyszka w rozmowie z GS24.pl:

Śledztwo dotyczy zabójstwa do którego doszło nieustalonego dnia między 5 a 11 stycznia 2021 r. Do zabójstwa doszło poprzez zadani pokrzywdzonemu licznych ran kłutych i kłutociętych w okolicy szyi i pleców. Ciało zostało znalezione w mieszaniu w workach.

Zobacz także

Skąd zatem pojawiły się doniesienia o poćwiartowanych zwłokach? Wnioski takie wysnuto prawdopodobnie na podstawie informacji, że ciało zostało umieszczone w workach na śmieci. Ponadto szczecińskie osiedle, na którym doszło do zabójstwa, w latach 50. XX wieku okryło się złą sławą w związku z grasującym tam mordercą zwanym "Rzeźnikiem z Niebuszewa". W 1952 roku w jego mieszkaniu znaleziono zwłoki kobiety z odciętą głową, kończynami i wyciągniętymi wnętrznościami. Zabójcą okazał się Józef Cyppek, którego jeszcze w tym samym roku skazano na karę śmierci i zgładzono.

Zobacz także

Policja zatrzymała mordercę ze Szczecina

Sąsiedzi zamordowanego Krzysztofa przekazali policji, że od 5 stycznia w wynajmowanym przez niego mieszkaniu pojawiał się nieznany mężczyzna. Zgodnie z ich relacją, z lokalu dobiegały dziwne odgłosy, jakby wewnątrz trwał remont. Kiedy dowiedzieli się, co naprawdę się stało, byli przerażeni. Niektórzy twierdzili nawet, że teraz boją się o swoje życie.

Na szczęście, śledczym udało się już zatrzymać podejrzanego o zabójstwo. Jak podaje TVP Szczecin, jest nim Patryk P. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Grozi mu dożywocie.

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.