Pogoda
17.06.2019 14:39

Mario Royale dla 100 graczy w przeglądarce. Grajcie, zanim Nintendo się zorientuje i zlikwiduje projekt

Battle Royale to nie tylko PUBG i Fortnite. Udowodnił to Tetris Royale, w którego grać może jednocześnie 99 osób. Teraz fan stworzył Mario Royale na podstawie starego dobrego Super Mario Bros. Rywalizować o uratowanie księżniczki Daisy może niemal setka śmiałków.

Mario Royale
foto: zrzut ekranu

Kto miał Pegasusa, ten wie, że Super Mario Bros. było jedną z najlepszych i najbardziej wciągających gier na klasycznego NES-a.

Gra pokazywała potęgę Nintendo, czarując bogactwem kolorów i płynnością animacji. 8-bitowe komputery nie mogły się z konsolą mierzyć pod względem grafiki.

Wąsaty hydraulik zajmuje wyjątkowe miejsce w sercach fanów, którzy nie tylko chętnie sięgają po nowe tytuły z Mario, lecz także tworzą własne gry. Dzięki temu można się na przykład dowiedzieć, jak radziłby sobie bohater, gdyby zbierane przez niego grzyby były halucynogenne.

super mario po grzybach
super mario po grzybach
Przeczytaj także Jelly Mario, czyli kultowy hydraulik na grzybkach halucynkach

Dzięki InfernoPlus możemy zobaczyć, jak grałoby się w klasycznego Mario w konwencji battle royale. Można nawet zabijać swoich przeciwników.

Mario Royale – Super Mario Bros. w stylu battle royale

W grę można zagrać przez przeglądarkę, wystarczy otworzyć jej stronę. Autor odtworzył trzy światy z Super Mario Bros. i stworzył mechanikę, dzięki której jednocześnie może próbować je przechodzić nawet 100 graczy.

To prawdziwy tłok, tym bardziej, że liczba bonusów (grzybków, kwiatków, gwiazdek) nie została zwiększona i zdobyć je może tylko jeden gracz.

Każdy z graczy odgrywa swoją własną sesję, konkurentów widząc jako duchy. Wyjątkiem jest osoba, które uda się zdobyć gwiazdkę. Tak uzbrojony Mario odbiera swoim równoległym wcieleniom życie za pomocą dotyku. Większość graczy ginie w przeciągu kilkunastu sekund.

Celem gry jest jak najszybsze dotarcie do końca świata i dowiedzenie się, że księżniczka jest w innym zamku. Przeżyć mogą tylko trzej gracze – wszystkich innych czeka śmierć w lawowym basenie Bowsera.

mario_royale_02

Nintendo znane jest ze swojej bezwzględnej nadopiekuńczości, jeśli chodzi o stworzenie przez siebie postaci. Jeśli zatem chcecie spróbować swoich sił w Mario Royale, musicie się spieszyć. Strona zapewne szybko zniknie z sieci.

Zobacz także: A gdyby Till Lindemann zastąpił Mario w grze komputerowej? 

Jak się Wam podoba Mario Royale?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gry Mario Bros Nintendo