Pogoda
15.07.2020 12:48

Mężczyzna sprzedał swój głos w wyborach. Dostał za niego piwo, butelkę wódki i hot-doga

Podczas wyborów często dochodzi do prób przekupstwa głosujących. Mieszkaniec Sochaczewa za swój głos otrzymał piwo, wódkę i hot-doga.

Wybory
foto: shutterstock.com/Zdjęcie poglądowe

W wyborach liczy się każdy głos. Przekonaliśmy się o tym na dniach, podczas drugiej tury wyborów prezydenckich. Różnica między kandydatami była naprawdę nieduża, dlatego tak ważne jest, aby każdy głosujący podjął decyzję samodzielnie i świadomie. Niestety handel głosami to wcale nierzadka praktyka, także w Polsce.

Sprzedał głos w wyborach za wódkę, piwo i hot-doga

Polskie prawo chroni przebieg wyborów oraz referendów. W art. 250ak.k. opisano czyn dotyczący nieuczciwego zachowania podczas wyborów, polegającego na sprzedajności wyborczej lub przekupstwie wyborczym. Jak czytamy na infor.pl, takie zachowania podlegają karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

Andrzej Duda
Andrzej Duda
Przeczytaj także Ławka, przy której siedział Andrzej Duda do podziwiania w Końskich. "Czy to przygotowania do kanonizacji?"

Mimo to osoby uprawnione do głosowania podejmują ryzyko i dają się przekupywać. Nie inaczej było w przypadku minionych wyborów. Jak czytamy na portalu e-sochaczew.pl, Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała o nieprawidłowościach związanych z głosowaniem właśnie w Sochaczewie.

Kierowca samochodu osobowego podjechał do innego mężczyzny i zaproponował mu 50 złotych, butelkę piwa oraz wódkę w zamian za oddanie głosu na określonego kandydata. Jak czytamy w cytowanym przez portal oświadczeniu PKW, przekupywany mężczyzna ostatecznie zgodził się zagłosować zgodnie z oczekiwaniami kierowcy auta. Przyjął od niego 10 złotych, butelkę piwa, hot-doga i pół litra wódki.

Mgła
Mgła
Przeczytaj także Mgła w kształcie granic nad Polską. Na czym polega niezwykłe zjawisko pogodowe?
Joanna Chojnacka