Pogoda
07.01.2019 16:03

Microsoft wypłaci 5000 zł odszkodowania za Windows 10

1100 euro odszkodowania za zaktualizowanie systemu do Windows 10 – zalecenie zapłacenia takiej rekompensaty usłyszał Microsoft w Finlandii od organizacji rozwiązującej spory konsumenckie.

Microsoft wypłaci 5000 zł odszkodowania za Windows 10
foto: Addshore, CC BY-SA 4.0

Microsoft starał się jak mógł, żeby z Windows 10 korzystało jak najwięcej osób. Przez rok od premiery systemu każdy mógł dokonać bezpłatnej aktualizacji, czasem wykonywanej bez wiedzy i zgody użytkownika.

Przekonała się o tym między innymi właścicielka biura podróży, która wskutek automatycznej aktualizacji utraciła możliwość uruchamiania kluczowego dla prowadzenia biznesu oprogramowania, dowiedziono się o tym także w Afryce, gdzie Windows nabił rachunek na internet na ponad 35 000 złotych pobierając po łączach satelitarnych pliki mające służyć do zainstalowania nowej wersji.

Do potencjalnie najbardziej niebezpiecznego zdarzenia doszło jednak w szpitalu, gdzie musiano odstąpić od badania na wprowadzonej już w stan narkozy pacjencie, gdyż komputer regulujący pracę aparatury zaczął aktualizację Windowsa.

O problemach wynikających z samowolnej aktualizacji do Windows 10 opowiedział panelowi zajmującemu się sporami konsumenckimi w Finlandii mężczyzna, który domagał się w związku z tym odszkodowania w wysokości 3000 euro. Specjaliście poparli jego żądania, ograniczając je jednak do 1100 euro. Za co się należą?

1100 euro rekompensaty za automatyczne zainstalowanie Windows 10

Fin zeznał, że w 2016 roku Microsoft zaktualizował mu na komputerze wykorzystywanym do zarządzania siecią monitoringu Windowsa z wersji 8 do 10. Wskutek tego przestało działać oprogramowanie do kontrolowania kamer, a pomoc techniczna MS nie była mu w stanie pomóc z problemem.

Odszkodowanie, o które wystąpił do Microsoftu, ma być zwrotem kosztów poniesionych na zakup nowych kamer oraz wydatków na podróże związanych z koniecznością wymiany sprzętu.

Microsoft w odpowiedzi stwierdził, że żądania mężczyzny są niedorzeczne, że otrzymał bezpłatną pomoc techniczną i że to nie korporacja z Redmond była twórcą oprogramowania, które przestało działać. Gigant nie zaprzeczył jednak oskarżeniu o to, ze aktualizacja mogła zostać przeprowadzona bez zgody właściciela komputera.

W opinii komisji usługa nie była przeprowadzona profesjonalnie, starannie i w interesie użytkownika, jak nakazuje prawo o ochronie konsumentów. Był to skutek błędu, za który Microsoft powinien być pociągnięty do odpowiedzialności.

Decyzja ciała nie jest jednoznaczne z prawomocnym nakazem zapłaty odszkodowania dla Microsoftu – korporacje zazwyczaj jednak stosują się do wskazówek wydawanych przez organ chroniących prawa konsumenta bez potrzeby potwierdzania ich wyrokiem sądu.

Skorzystaliście z darmowej aktualizacji do Windows 10?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Komputery