Ministerstwo Finansów puściło właścicieli kryptowalut z torbami

Michał Tomaszkiewicz
09.04.2018 15:19
Bitcoin i Ethereum|undefined Fot. materiały prasowe

Nie podatek dochodowy, lecz podatek od czynności cywilnoprawnych ma obowiązywać przy rozliczaniu zysków z kryptowalut. Oznacza to konieczność płacenia 1% wartości od każdej transakcji, których profesjonalni inwestorzy mogą przeprowadzać tysiące.

Właściciele krypowalut nie mają w Polsce łatwego życia – zapewne wynika to z faktu, że Bitcoin, Ethereum i inne wirtualne waluty postrzegane są przez polskie władze jako idealny instrument do przestępstw finansowych. Zbigniew Ziobro nie krył zadowolenia, gdy prokuratura zajęła 1,27 mld złotych zdeponowane w polskim banku przez światową giełdę kryptowalut.

Krajowa Administracja Skarbowa z kolei zażądała od polskich giełd wydania szczegółowych informacji o ich użytkownikach oraz przeprowadzanych transakcjach. Oficjalnie podawanym powodem były „cele analityczne”, nieoficjalnie mówiło się o chęci obłożenia osób zarabiających na kryptowalutach podatkiem. Nikt nie spodziewał się jednak, że resort wyda taką interpretację dotyczącą opodatkowania Bitcoina.

Bitcoin objęty podatkiem PCC

Ministerstwo Finansów uznało, że w przypadku Bitcoina należy mówić o prawach majątkowych. Oznacza to objęcie podatkiem PCC w wysokości 1% każdej transakcji, jakiej dokonał ich właściciel – dokładnie taki sam, jak jest w przypadku sprzedawania i kupowania samochodu.

Umowa sprzedaży oraz zamiany kryptowaluty, stanowiącej prawo majątkowe, podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC). W przypadku umowy sprzedaży obowiązek zapłacenia tego podatku – w wysokości 1% wartości rynkowej nabywanego prawa majątkowego zbywanej kryptowaluty – dotyczy kupującego. Przy umowie zamiany obowiązek zapłaty podatku – w wysokości 1% wartości rynkowej prawa majątkowego, od którego przypada wyższy podatek – dotyczy solidarnie stron czynności.

Komunikat został wydany w związku ze zbliżającym się terminem rozliczenia podatku PIT za 2017 rok:

W związku z obowiązkiem złożenia zeznania podatkowego za 2017 r., przypominamy, że w PIT należy wykazać również przychody ze sprzedaży lub zamiany kryptowalut, takich jak m.in. bitcoin, litecoin i ether.

foto: zrzut ekranu

Objęcie handlu kryptowalut (a także jej wymiany na inną kryptowalutę) obowiązkiem odprowadzenia podatku od każdej transakcji może w prosty sposób doprowadzić do bankructwa właściciela Bitcoina, Ethereum czy Monero – jeśli dokonali 10 transakcji, jako podatek będą musieli zapłacić 10% zainwestowanej kwoty. Jeśli kupowali sprzedawali 100 razy, będą musieli oddać jako podatek wszystko.

Jeśli zaś w pogoni za zyskiem wykonali na przykład 1000 operacji, to fiskusowi będą musieli oddać łącznie 10 razy tyle, ile przeznaczyli na inwestycje.

foto: zrzut ekranu

Fiskus zapowiedział, że sprawdzane i obkładane podatkiem będą transakcje zawierane od 1 stycznia 2016 roku – to dokładnie ten sam okres, z jakiego dane chciała otrzymać Krajowa Administracja Skarbowa.

 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.