Pogoda
25.08.2020 12:05

Ministerstwo pokazało konsekwencje zniszczenia masztów 5G. Można zacząć się bać [WIDEO]

Ministerstwo Cyfryzacji pokazało co się stanie, gdy zniszczone zostaną maszty 5G. Na krótkim filmie można zobaczyć, jak natychmiastowo zmieni się życie osób pozbawionych łączności. Resort mówi o cofnięciu się w rozwoju o kilkadziesiąt lat.

maszt komórkowy
foto: Shutterstock

5G, czyli piąta generacja sieci komórkowych, obiecuje znacznie większe przepustowości przesyłania danych, sięgające 10 Gb/s, mniejsze opóźnienia i możliwość jednoczesnej obsługi ogromnej liczby urządzeń. Przełoży się to na rewolucję w sposobie korzystania z urządzeń elektronicznych i na dobre wprowadzi na salony internet rzeczy.

Od tej świetlanej przyszłości dzieli nas jednak jedno duże „ale”. Teorie spiskowe, które głoszą, że za postępem technologicznym stoją niecne cele „depopulacji ludzkości”. Pojawiły się nawet fałszywe oskarżenia o to, że to maszty 5G wywołują COVID-19, a koronawirus nie istnieje.

maszt komórkowy
maszt komórkowy
Przeczytaj także Podpalają maszty komórkowe 5G, bo „powodują COVID-19”

W świecie dręczonym przez pandemię takie fałszywe informacje padają na urodzajny grunt. Doszło już nawet do tego, że przestraszeni ludzie, obawiając się o swoje życie, niszczyli stacje bazowe operatorów. Do incydentów tego rodzaju doszło także w Polsce.

Ministerstwo Cyfryzacji postanowiło walczyć z dezinformacją i pokazać, co tak naprawdę się dzieje, gdy stacja bazowa ulega zniszczeniu. Robi się naprawdę groźnie.

Co się stanie, gdy zniszczony zostanie nadajnik 5G? Ministerstwo Cyfryzacji pokazuje konsekwencje wandalizmu

Pojawienie się teorii spiskowych nie umknęło uwagi Ministerstwa Cyfryzacji, które postanowiło zmierzyć się z problemem i powiedzieć, jak jest naprawdę.

"

To podobno sieć 5G i inne sieci starszej generacji są odpowiedzialne za tę epidemię. Na teoriach niestety się nie skończyło. Na całym świecie, także w Polsce, pojawiły się nawoływania do niszczenia stacji bazowych. Uważacie, że to nic takiego? Zniszczenie takiej stacji skutkuje m.in. tym, że obszar objęty jej działaniem - do momentu naprawy stacji - cofa się w rozwoju o kilkadziesiąt lat. Jego mieszkańcy mają utrudniony kontakt nie tylko ze sobą nawzajem, ale również ze służbami ratunkowymi. Być może nie wiecie, ale by połączyć się z numerem alarmowym 112 co prawda nie trzeba mieć karty SIM, ale trzeba mieć zasięg. A ten gwarantują tylko sprawne stacje bazowe. "

Rozwój sieci 5G w Polsce został zatrzymany przez epidemię COVID-19, przez którą Urząd Komunikacji Elektronicznej musiał odwołać trwający przetarg na częstotliwości niezbędne do pełnego działania nowej technologii. MC zapewnia, że postępowanie zostanie wkrótce przeprowadzone od nowa, a operatorzy otrzymają zakresy fal w drugim kwartale 2021 roku.

Zobacz także: Naukowcy mają już działającą sieć 6G. Będzie niemal 1000 razy szybsza od 5G 

Czego się boicie?