Pogoda
23.08.2019 11:14

"Monopoly: Socjalizm" nie spodobało się graczom

Najnowsza odsłona legendarnej antykapitalistycznej gry wzburzyła wielu fanów.

Monopoly socialism
screen: twitter Nick Kapur

"Monopoly" to gra, która co roku doprowadza tysiące rodzin do wielogodzinnych kłótni. Gra, która została stworzona jako przestroga przed kapitalizmem, jest planszówkowym hitem od wielu dekad.

Co roku do sprzedaży trafiają kolejne odsłony tytułu. Rok temu popularna była m.in. wersja dla oszustów (w którym gracze mogli oczywiście oszukiwać) czy "monopol', w którym mogliśmy kupować miejsca znane z Fortnite'a. Tegorocznym hitem jest wersja socjalistyczna.

Jak się okazuje, najnowsza odsłona Monopoly nie spodobała się wielu graczom. Jednym z nich jest historyk Nick Kapura, który postanowił wyjaśnić dlaczego "Monopoly: Socjalizm" to kompletna pomyłka.

Kleropol
Kleropol
Przeczytaj także Kleropol – polskie Monopoly z kartami na podstawie prawdziwych afer

"Monopoly: Socjalizm" zbiera hejty w sieci

Według historyka sposób, w jaki przedstawiono socjalizm w grze jest szkodliwy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę aktualną sytuację polityczną w Stanach.

W trakcie rozgrywki gracze mogą okradać tych, którym wiedzie się lepiej. Przechodząc przez pole start, dostają 4 razy mniej pieniędzy niż w każdym innym Monopoly. Co sugeruje, że socjalizm z natury jest złodziejskim konceptem dla biedaków.

Fani są  zszokowani sposobem przedstawienia socjalizmu. Zwłaszcza że Henry George (autor gry) był człowiekiem, który przez całe życie wspierał wspólną własność i wartość dóbr wyprodukowanych przez obywateli. Jego celem od zawsze było pokazanie, jak szkodliwy jest kapitalizm. W początkowej wersji gra nosiła tytuł "The Landlord Game". Tytuł został jednak przejęty przez inną osobę, która wykorzystała kruczki prawne, aby przejąć prawa do tytułu.

A następnie zrobiła z niej jeden z największych hitów w historii gier planszowych.

Szefowie Hasbro, wydawcy "Monopoly", są przyzwyczajeni do online'owego hejtu. W zeszłym roku do sprzedaży trafiła wersja dla millennialsów, które była reklamowana hasłem

"

Zapomnij o nieruchomościach. I tak cię nie stać. "

Co sądzicie o tej wersji? Irytuje was takie przedstawienie socjalizmu? Czy jest wam obojętne. To w końcu tylko gra.

Zobacz także: Oszałamiający sukces polskiej planszówki Etherfields. Chcieli 50 000 USD, dostali 4,1 mln

Waszy ulubione Monopoly to

Tagi: Gry