Morze wyrzuca na brzeg oderwane ludzkie stopy. Wiemy, jaki jest powód

18.03.2021 16:14
Morze wyrzuca na brzeg oderwane ludzkie stopy. Wiemy dlaczego Fot. Shutterstock

To jedna z najbardziej tajemniczych historii w Kanadzie. Od lat u wybrzeży Kolumbii Brytyjskiej odnajdywane są ludzkie stopy wyrzucone przez morze. Niedawno poznaliśmy tajemnicę tego przerażającego fenomenu.

Przez 12 lat, począwszy od 2007 roku, na brzegu w okolicach Vancouver (Kanada) odnaleziono aż piętnaście ludzkich stóp obutych w sportowe obuwie. Przez wiele lat nikomu nie udało się rozwikłać tej przerażającej zagadki. Aż do teraz.

Morze wyrzuca na brzeg ludzkie stopy

Salish Sea to morze wewnętrzne na Wybrzeżu Północno-Zachodnim Ameryki Północnej, będące częścią Oceanu Spokojnego. Rozciąga się przez granicę USA-Kanada i obejmuje połączone wody Strait of Georgia, Cieśniny Juana de Fuca, Puget Sound i Wysp San Juan.

Pierwszą obuta stopę odnalazła 12-letnia dziewczynka, 20 sierpnia 2007 roku. Sześć dni później znaleziono kolejna na pobliskiej wyspie Gabriola. Obie kończyny były w rozmiarze 12, obie były prawe. Nie należały więc do tej samej osoby.

Dwie znalezione w tak krótkim okresie czasu stopy to dość podejrzane. Jedna stopa to jak milion do jednego, dwie stopy to coś trudnego wprost do wyobrażenia.

– skomentował wtedy sprawę Garry Cox z Royal Canadian Mounted Police w wywiadzie dla Vancouver Sun.

Niepokojące znalezisko spowodowało wiele spekulacji. Podejrzewano seryjnego mordercę, szaleńca, mafię, handlarzy organami, a nawet kosmitów. Kolejny rok przyniósł aż pięć kolejnych stóp, które znaleziono na pobliskich plażach. Przez kolejne 12 lat stóp obutych w sportowe obuwie znalezionych na brzeg w okolicach Vancouver Island było w sumie 15. Jednak na tym nie koniec - sześć kolejnych wypłynęło w Puget Sound w Stanach Zjednoczonych, na południowym krańcu morza Salish. Wszystkie za wyjątkiem jednej ubrane były w sportowe obuwie.

Dostajemy bardzo ciekawe wskazówki o seryjnych mordercach albo o kontenerach pełnych imigrantów, którzy siedzą na dnie oceanu. Obcy z kosmosu – z tym też mieliśmy do czynienia.

– stwierdziła Laura Yazedjian, antropolog sądowy, która pracuje jako specjalista ds. identyfikacji w Służbie Koronerów Kolumbii Brytyjskiej.

Z roku na rok pojawiało się coraz więcej pytań. Nikt nie potrafił jednoznacznie wyjaśnić, dlaczego na tym konkretnym odcinku wybrzeża Kolumbii Brytyjskiej znajdowano tylko stopy. Sprawą zajęli się naukowcy.

Naukowe śledztwo z pomocą tusz wieprzowych

Do niedawna niewiele było wiadomo na temat tego, jak martwe ciało rozkłada się w oceanie. By to ustalić, grupa badaczy przeprowadziła niezwykły eksperyment polegający na zrzucaniu zwłok świń do morza i oglądaniu ich na wideo.

Wiele ludzkich ciał ląduje w morzu, czy to z powodu wypadków, samobójstw, czy też celowego wyrzucenia, ale nikt tak naprawdę nie wie, co się z nimi dzieje.

- powiedział Gail Anderson, entomolog sądowy z Uniwersytetu Simona Frasera w Kanadzie, który prowadził niezwykłe badania.

W badaniu, opublikowanym w czasopiśmie PLOS ONE, Anderson i jej zespół ujawnili, że w zależności od miejsca wrzucenia, wieprzowe tusze zjadane są przez stworzenia morskie w różnym tempie i różnym stopniu. Na taki stan rzeczy ma wpływ wiele czynników występujących w tym konkretnym rejonie. W toku badań ujawniono również, że wszystkie stopy z Salish Sea oddzielone były od ciał w wyniku naturalnych procesów a stworzenia morskie w pierwszej kolejności zjadały tkanki miękkie, które były najlepiej dostępne.

Proszę nie nazywać ich odciętymi stopami.

- skomentowała Gail Anderson.

Jej odkrycie potwierdzili koronerzy. Na żadnej ze stóp nie odnaleziono śladów cięcia kości.

Obuwie ma znaczenie

Równie kluczową sprawą był rodzaj obuwia. Podeszwy sportowych butów produkowanych w okresie ostatnich lat są coraz lżejsze i posiadają większą ilość powietrza. Tym samym są bardziej wyporne i wypływają na powierzchnię.
Pozostało pytanie dlaczego makabryczne znaleziska pojawiają się tak licznie akurat w tej części świata. Tym razem pomocny okazał się profesor oceanografii na Uniwersytecie Waszyngtońskim w Seattle, Parker MacCready. Jest on twórcą programu Live Ocean - trójwymiarowej symulacji komputerowej przybrzeżnego oceanu, w tym Salish Sea. Uczony używa jej, by przewidzieć, gdzie przemieści się potencjalny wyciek ropy. Specyficzne połączenie prądów morskich i zatokowych powoduje, że oderwane stopy zmierzają akurat w tym konkretnym kierunku

Czyje to stopy?

The Coroners Service porównał teraz DNA z każdej stopy z bazą danych ponad 500 zaginionych osób w Kolumbii Brytyjskiej. Przez 12 ostatnich lat udało się zidentyfikować 10 z 15 stóp znalezionych na plażach w Kolumbii Brytyjskiej. Wszystkie należały do osób uznanych za zaginione. To, do kogo należy pięć pozostałych, pozostaje tajemnicą.
Stopy są fragmentami ludzkich szczątków, które łatwo odpadają od ciała, a dzięki butom, w których się znajdują (zwykle są to buty sportowe) utrzymują się na powierzchni. Miejsce, w którym stopa została znaleziona, wcale nie musi znajdować się w pobliżu tego, w którym zaginął jej właściciel. Szereg czynników odkrytych przez naukowców i powiązanych w całość pozwolił rozwiązać kolejną zagadkę.

Źródło: National Geographic

Zobacz również: Najokrutniejsi mordercy: "Baba Jaga z Barcelony". Robiła ze zwłok dzieci lecznicze mikstury

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.