Pogoda
12.02.2016 10:33

Muzyczna walentynka od Spotify

Nic nie mówi „kocham Cię” jak gorąca playlista z utworami o tytułach zaczynających się od kolejnych liter wyznania.

Muzyczna walentynka od Spotify
foto: spotify-valentines.com

Jeśli szukasz pomysłu na sprawienie dodatkowej przyjemności swojej drugiej połówce, Spotify ma propozycję właśnie dla Ciebie. Wystarczy kilka kliknięć, żeby przygotować i podarować listę odtwarzania z utworami tworzącymi wskazaną wiadomość.

Playlistę można przygotować na stronie spotify-valentines.com. Serwis przewidział, że składankowy telegram może być wysyłany nie tylko osobie najbliższej sercu, dlatego pozwala dobrać zabarwienie emocjonalne utworów, z których zostanie przygotowana lista odtwarzania.

foto: spotify-valentines.com

W ten sposób zabezpieczamy się przed wysłaniem piosenki typu „Bierz mnie” do osoby, z którą łączą nas (bliższe) stosunki. Skala zaczyna się od piosenek o miłości z czystym sercem, a kończy na kawałkach „tylko o jednym”. Temperaturę muzyki wybiera się klikając na punkty w dole ekranu.

Drugi ekran to wybór gatunku muzycznego – można wybrać maksymalnie trzy rodzaje piosenek, które zostaną użyte do skomponowania playlisty. Z jakiegoś powodu na wykazie zabrakło niestety metalu.

foto: spotify-valentines.com

Ostatni i najważniejszy etap to wpisanie wiadomości od serca. Przekaz może mieć maksymalnie 54 znaki (łącznie ze spacjami), po jego wpisaniu natychmiast otrzymujemy propozycję playlisty. Utwory można przesłuchać (kontrolka po lewej) oraz poprosić o wymianę (przycisk po prawej).

Gdy jesteśmy zadowoleni z kolekcji utworów, pozostaje tylko zdecydować, czy mamy wystarczająco dużo odwagi na podpisanie się pod nią, czy też wolimy pozostać anonimowi. Teraz trzeba już tylko wybrać sposób podzielenia się nią z adresatem wiadomości. Można zrobić to w sekrecie, wysyłając prywatny link do playlisty, bądź też wyjść z uczuciami z szafy, wrzucając owoce swojej pracy do serwisu społecznościowego.

foto: spotify-valentines.com

Jakie wiadomości pisane muzyką stworzyliście? Wklejajcie linki!

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet