Pogoda
14.02.2020 14:00

NASA odkryła dwie asteroidy zbliżające się do Ziemi. „To ostatnie Walentynki”

15 lutego 2020 do Ziemi dotrze kilometrowej średnicy asteroida 2002 PZ39, dzień później odwiedzi nas obiekt nazwany 2020 BL14. Internauci panikują: to nasze ostatnie Walentynki.

asteroida w kształcie serca
foto: Shutterstock

Koniec świata jaki znamy: takie skutki przyniosłoby uderzenie 2002 PZ39 w naszą planetę. Obiekt, który zbliży się do Ziemi w południe 15 lutego 2020, został uznany przez NASA za duże zagrożenie. Wynika to z jego wielkości – ma kilometr średnicy – oraz względnej prędkości, z jaką się do nas zbliża, wynoszącej 54 000 km/h.

W razie kolizji 2002 PZ39 wywołałaby zimę nuklearną, która mogłaby trwać kilka lat. Pył wyrzucone w górne warstwę atmosfery zablokowałby docieranie do powierzchni energii słonecznej, co skutecznie zniwelowałoby co prawda skutki globalnego ocieplenia, ale przy okazji doprowadziło do masowego wyginięcia wielu gatunków. Potężnego uszczerbku zaznałaby także ludzka cywilizacja.

globalne ocieplenie
globalne ocieplenie
Przeczytaj także 11 000 naukowców ogłosiło alarm klimatyczny. „Czekają nas cierpienia nie do opisania”

Według obliczeń NASA, potencjalnie zabójcza asteroida przemknie w odległości 6 mln kilometrów od naszej planety. W skali kosmicznej to powód do lekkiego zaniepokojenia.

Dwie asteroidy lecą w kierunku Ziemi. Dotrą do nas po Walentynkach

Drugi z obiektów mogących potencjalnie popsuć obchodzenie Walentynek to 2020 BL14. Ta asteroida jest znacznie mniejsza, liczy sobie bowiem tylko 50 metrów średnicy, i zbliża się w kierunku naszej planety z prędkością 32 000 km/h.

Skutki jej uderzenia nie byłyby odczuwalne globalnie ani nie przyczyniłyby się do widocznych zmian na naszej planecie. Mimo wszystko należy się cieszyć, że zgodnie z prognozami NASA asteroida minie naszą planetę 16 lutego 2020 około godziny 16:30 czasu polskiego.

Doniesienia o zbliżających się do Ziemi zabójczych asteroidach zaczynają powoli nużyć część internautów, którzy w mediach społecznościowych zaczynają naśmiewać się z ostrzeżeń o potencjalnym niebezpieczeństwie. Część z nich skomentowała ironicznie, że ze względu na koniec świata mamy okazję przeżyć „ostatnie Walentynki”.

Do katastrofy i wyginięcia ludzkości nie dojdzie, nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby rzeczywiście świętować Walentynki jakby jutra nie było. Pomoże w tym Pornhub, który wyciągnął pomocną dłoń do osób spędzających dzień zakochanych na własną rękę.

Zobacz także: Pornhub oferuje pomocną dłoń osobom spędzającym samotnie walentynki. Premium za darmo 

Jak obchodzicie Walentynki?

Tagi: Newsy