Pogoda
14.11.2019 15:03

NASA odkryła groźną asteroidę pędzącą w kierunku Ziemi. Za 2 lata może zniszczyć całe miasto

Asteroida 2009 JF1 pędzi w kierunku Ziemi. JF1 została oznaczona jako "obiekt bliski Ziemi" (NEO), co oznacza, że zbliży się wystarczająco blisko naszej planety, aby wywołać niepokój.

NASA odkryła groźną asteroidę pędzącą w kierunku Ziemi
foto: Shutterstock

W bliskim otoczeniu Ziemi obserwuje się ponad 17 tysięcy planetoid, w tym ponad 1800 potencjalnie niebezpiecznych asteroid. Kolejne zderzenie Ziemi z takim obiektem pozostaje więc tylko kwestią czasu.

NASA: Groźna asteroida pędzi w kierunku Ziemi

Tylko w 2019 roku NASA zarejestrowała 31 asteroid, które minęły naszą planetę w odległości mniejszej niż odległość z Ziemi na Księżyc.

Jak dotąd udało się dostrzec mniej niż 20% z nich. Większość nie ma nawet najmniejszej szansy na spotkanie z naszą planetą. Są jednak takie, których orbita wprawia naukowców w panikę.

Asteroida 2009 JF1 została odkryta 10 lat temu ( 4 maja 2009 roku) i od tego czasu NASA bacznie przygląda się niebezpiecznemu obiektowi. Naukowcy podejrzewają, że asteroida ma około130 m średnicy (Bazylika Świętego Piotra na Watykanie jest wysoka na 130 m).

Archiwum Tajemnic
Archiwum Tajemnic
Przeczytaj także Co by się stało, gdyby w Warszawę uderzyła asteroida?

Dzięki temu 2009 JF1 nie znalazła się w grupie "potencjalnie niebezpiecznych asteroid", które mogą spowodować trwałe zniszczenia na Ziemi lub wywołać globalne skutki. Asteroida jest jednak w stanie całkowicie zmieść z powierzchni ziemi duże miasto.

Jak szacują naukowcy z NASA, gdyby doszło do zderzenia, siła uderzenia będzie piętnaście razy większa niż ta, z jaką spadła bomba atomowa na Hiroszimę w 1945 roku.

2009 JF1 pędzi w kierunku Ziemi z prędkością ok. 86 000 km/h.

Mamy 2 lata, by przygotować się na zderzenie

Asteroida 2009 JF1 zbliży się niebezpiecznie do Ziemi 6 maja 2022 roku.

Nie ulega wątpliwości, że każde uderzenie większej asteroidy w Ziemię skończyłoby się tragicznie. Jednak rozmiar tragedii zależy od wielu czynników. Poza oczywistą rzeczą, jaką jest wielkość ciała niebieskiego, bardzo istotne jest również miejsce uderzenia.

Jak twierdzą naukowcy, asteroida o średnicy około 200 metrów, która spadłaby 130 kilometrów od wybrzeża Rio de Janeiro, zabiłaby 50 tysięcy ludzi. Byłoby to jakieś 75 procent wszystkich ofiar. Pozostali ludzie zmarliby na skutek fali uderzeniowej, porównywalnej do wybuchu bomby atomowej.  

Agencje kosmiczne wciąż starają się znaleźć wszystkie obiekty, które w dającej się przewidzieć przyszłości mają szansę na kolizję z Ziemią. Skatalogowano tysiące asteroid, praca wciąż jeszcze jest daleka od zakończenia. 

Zobacz również: NASA ostrzega: W kierunku Ziemi pędzi rój asteoroid

Tagi: Archiwum Tajemnic