Najokrutniejsi seryjni mordercy: "Wampir z Brooklynu", który gwałcił, zabijał i zjadał dzieci

15.01.2021 13:03
najokrutniejsi mordercy Fot. Shutterstock

Uznawany za najbardziej okrutnego amerykańskiego mordercę wszech czasów, Albert Fish, był mordercą i kanibalem. Szczególnie upodobał sobie małe dzieci.

W literaturze z dziedziny psychopatologii i psychiatrii nie opisano jak dotąd żadnego przypadku, który mógłby się równać względem zaawansowania perwersji seksualnej przypadkowi Alberta Fisha. Mężczyzna odnajdował seksualną przyjemność porywając, torturując i zjadając dzieci.

Najokrutniejsi mordercy: Albert Fish

W wielu 5 late trafił do sierocińca, gdzie był bity i poniżany. Już wtedy sprawiało mu przyjemność patrzenie na wymierzanie kar cielesnych kolegom. Gdy bito jego, często miewał erekcję, przez co był jeszcze bardziej prześladowany.

W wieku 12 lat wrócił do rodzinnego domu i natychmiast nawiązał relacje seksualne z chłopakiem, który roznosił pocztę. A gdy skończył 20 lat, przeprowadził się do Nowego Jorku i został męską prostytutką. Później przyznał się, że już wtedy dokonał około setki gwałtów na młodych chłopcach. W 1898 roku, na wyraźne żądanie matki, poślubił kobietę, z którą doczekał się sześcioro dzieci. Nie przeszkadzało mu to nawiązać romansu z upośledzonym umysłowo mężczyzną, by spróbować go wykastrować. Po nieudanej próbie zwiększył częstotliwość swoich wizyt w domach publicznych, gdzie poddawał się niekończącym sesjom chłosty.  Nieco później trafił do więzienia za kradzież. Gdy odsiadywał wyrok opuściła go żona, zostawiając jego i dzieci. Albert zaczął słyszeć głosy, chodzić do kościoła i regularnie czytać Biblię. Pewnego dnia owinął się w dywan, twierdząc, że wypełnia instrukcje przekazane mu przez świętego Jana.

Albert Fish: Morderstwa

Pierwszy w roku 1910 zginął Thomas. Zabójstwa dokonano w Wilmington. Dziewięć lat później Fish zadźgał umysłowo upośledzonego chłopca w Georgetown w Waszyngtonie.

11 lipca 1924 roku na farmie na Staten Island Fish dwukrotnie próbował uprowadzić Beatrice Kiell. Na szczęście czujny ojciec uratował dziecko. W tym samym czasie zaginął ośmioletni Francis. Jak twierdzili koledzy malca - uprowadził go starszy mężczyzna z siwymi wąsami i w szarym płaszczu. Dochodzenie nie wykazało sprawcy. Trzy lata później zniknął czteroletni Billy. Świadkowie również opisywali, że porwał go wąsaty mężczyzna w długim płaszczu. Ciał dzieci nigdy nie znaleziono, jednak w toku późniejszego śledztwa Fish opowiadał, jak znęcał się nad nimi i zjadał ich zwłoki.

Zajęło mi dziewięć dni by zjeść ją całą

Albert Fish

W maja 1928 roku poznał rodzinę Buddów. Podstępem uprowadził ich córkę, dziesięcioletnią Grace. Dziecko wywiózł, zamordował, poćwiartował i zjadł. W listopadzie 1934 roku państwo Budd otrzymali list w którym anonimowy nadawca przyznawał się do zamordowania ich dziecka. Zawierał on tak przerażające detale, że rodzina dziecka w pierwszej chwili uznała go za ponury żart.

Udusiłem ją, potem pociąłem na małe kawałeczki, tak żebym mógł zabrać mięso do swojego mieszkania. Ugotowałem ją i zjadłem. Jak słodka i delikatna była jej mała dupcia, upieczona w piekarniku. Zajęło mi dziewięć dni by zjeść ją całą.

Morderca opisał również z detalami, jak zaprowadził dziecko do opuszczonego budynku, w którym rozebrał się do naga. Dziewczynka próbowała uciec, ale Fish złapał ją i zgwałcił. List trafił ostatecznie na komisariat. Fisha zdradziła koperta oznaczona małym sześciokątnym emblematem z literami "N.Y.P.C.B.A.", co oznaczało New York Private Chauffeur's Benevolent Association. Ten trop doprowadził śledczych pod same drzwi zwyrodnialca.

Mężczyzna niemal od razu przyznał się do zamordowania Grace Budd. Przyznał również, że początkowo zamierzał zabić jej brata Edwarda. Śledztwo nabrało tempa. Zaczęła się o nim rozpisywać prasa. Motorniczy brooklyńskego tramwaju, rozpoznał w Fishu porywacza Billy’ego Gafneya. Jak się okazało 11 lutego 1927 roku, chłopiec wraz z kolegą został uprowadzony. Drugi malec ocalał, zaś Fish wyznał, że zabił Billego, pił jego krew i jadł jego mięso, uprzednio je upiekłszy z warzywami.

Albert Fish: Proces i wyrok

11 marca 1935 roku rozpoczął się proces Alberta Fisha, oskarżonego o morderstwo z premedytacją popełnione na Grace Budd. Rozprawie przewodniczył Frederick P. Close, oskarżał Elbert F. Gallagher, zaś obrońcą Fisha był James Dempsey. Morderca na wstępie oznajmił, że jest niepoczytalny. Opowiadał sędziemu o głosach, które zmuszały go do mordowania dzieci.

Biegli psychiatrzy stwierdzi u Fisha urofilie, koprofilie, pedofilie i masochizmem. Obrona okazała również zdjęcie rentgenowskie miednicy Fisha, na którym widać było ponad dwanaście igieł, wbitych tam własnoręcznie przez oskarżonego. Mimo to, uznano Fisha za poczytalnego, winnego i skazał na śmierć. Jednak na tym nie koniec. Już po ogłoszeniu wyroku Fish przyznał się jeszcze jednej zbrodni. Ofiarą był małoletni Francis, który został zgwałcony, a następnie uduszony własnymi szelkami.

16 stycznia 1936 roku wykonano wyrok. Fish, gdy dowiedział się, że umrze na krześle elektrycznym, bardzo się ucieszył. Śmierć na krześle elektrycznym wydała mu się wspaniałym przeżyciem. Fish był tak podekscytowany, że postanowił nawet pomóc katu przy podczepianiu elektrod. Jednak za pierwszym razem egzekucja się nie powiodła. Fish stale się uśmiechał. Procedurę trzeba było powtórzyć.

Zobacz również: Najokrutniejsi seryjni mordercy: Belle Gunness, krwawa rolniczka, która zabijała zamożnych mężczyzn

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.