Pogoda
20.11.2019 15:22

Nashville doczekało się własnego superbohatera. Poznajcie Shadow Patriota

W sieci pojawiło się nagranie dotyczący prawdziwego mściciela, który nocami patroluje miasto Nashville. Oczywiście jego imię i nazwisko jest nieznane.

Nashville doczekało się własnego superbohatera. Poznajcie Shadow Patriota
foto: kadr z wideo "'I'm a citizen hero.' 'Shadow Patriot’ patrols Nashville streets at night"/youtube.com

Kanał News 5 w Nashville podzielił się pewną ciekawą historią niejakiego "Shadow Patriota", samozwańczego obywatela-herosa, który stara się utrzymać porządek w stolicy country, jednocześnie pomagając potrzebującym. 

Oto prawdziwy superbohater z Nashville

Dziennikarze stacji towarzyszyli Shadow Patriotowi przez wiele godzin w ciągu dnia i nocy, a zdjęciami z tej eskapady podzielili się w swoim krótkim reportażu, który trafił na YouTube'a. W poniższym wideo znajdziecie efekt ich pracy:

"

Nashville w ciągu dnia to fajne miejsce. To rodzina, to historia, to niesamowite budynki, społeczność i wszyscy ludzie. Jednak, gdy opada słońce, to pojawiają się jego mroczne, a czasami niebezpieczne strony i problemy. Wtedy do akcji wkracza Shadow Patriot. "

Zapytany o to, czy jest jak Kapitan Ameryka, Shadow Patriot odpowiedział spokojnie, że Steve Rogers jest fikcyjny, a on jest prawdziwy. Obywatelski heros wyjaśnił, że motywem jego działań są cztery rzeczy: służba, chronienie, informowanie i inspirowanie:

"

Jestem obywatelem patriotą, który nocą patroluje ulice Nashville, a w ciągu dnia promuje Amerykę. Część bycia Amerykaninem to właśnie ochrona swojego sąsiedztwa. W ten sposób powstały patrole. To, co robię teraz jest rozszerzeniem bycia osiedlowym strażnikiem. Chodzę po ulicach, mam otwarte oczy. Większość ludzi ignoruje swoje otoczenie i nie wie, kto za nimi idzie. "

Spider-Man
Spider-Man
Przeczytaj także Nastolatek przebrany za Spider-Mana za pomocą Tindera zwabił, a następnie pobił rzekomego pedofila

Shadow Patriot oczywiście chroni swoją tożsamość i zdradził, że jedynie 3 albo 4 osoby znają jego prawdziwe imię i nazwisko. Heros od dziecka wiedział, że czeka go taka przyszłość.

"

W 2014 roku postanowiłem zająć się tym na poważnie i wziąć na siebie brzemię bohatera. Zostałem bohaterskim obywatelem... Nie jestem kolesiem, który chce emulować komiksową postać. Nie chcę być nazywany superbohaterem, bo nie mam super mocy. Nie jestem silniejszy od ciebie, nie jestem od ciebie szybszy. Nie mam radioaktywnej krwi, jestem zwykłym facetem. Utrzymuje anonimowość. To moja pierwsza linia obrony. "

Pomysł na Shadow Patriota może wydawać się nieco naiwny, czy nawet skrajnie idiotyczny, ale szybko dowiadujemy się, że mężczyzna naprawdę troszczy się o swoje sąsiedztwo. W późniejszych fragmentach widzimy, jak rozdaje mydło i ubrania osobom bezdomnym. Poznajemy też ludzi, którym już pomógł - wśród nich jest nawet kobieta, która nie śpi już na ulicy:

"

Jeśli jedyne co osiągnę, to będę promował Amerykę i sprawię, że ludzie są szczęśliwi z bycia Amerykanami, to osiągnąłem swój cel. Nie wyobrażam sobie, bym miał tego nie robić do końca życia. Jeżeli mogę sprawić, że świat będzie lepszy, niż wtedy gdy go zastałem, to będę spełniony. Wszyscy możemy go opuścić w lepszym stanie, niż go zastaliśmy. "

Shadow Patriotowi życzymy jak najdłuższej i jak najbardziej owocnej służby.

Tagi: News