Pogoda
24.08.2020 13:29

Naukowcy mają już działającą sieć 6G. Będzie niemal 1000 razy szybsza od 5G

5G to dopiero początek – naukowcy mają już działające chipy 6G. Wdrażanie sieci komórkowych piątej generacji ta wolniej, niż się spodziewano, już teraz jednak trwają prace nad następnym wcieleniem technologii. 5G będzie wyglądać przy 6G jak ubogi krewny z epoki jaskiniowej.

sieć komórkowa w mieście
foto: Shutterstock

5G w Polsce już jest. Każdy operator chwali się uruchomieniem pierwszych nadajników, nie nadmieniając jednak, że nie jest do jeszcze docelowe rozwiązanie. Przetarg na docelowe częstotliwości został bowiem z powodu epidemii odwołany i przez to opóźni się co najmniej o rok.

Obecne sieci 5G to tak naprawdę zastosowanie nowych rozwiązań na częstotliwościach używanych przez 4G. Pozwala to poczuć część korzyści, nie pozwala jednak pokazać wszystkiego, co potrafi piąta generacja.

sieć 5G
sieć 5G
Przeczytaj także Mapa 5G w Polsce. Sprawdź, czy mieszkasz przy nadajniku

Przełomu można spodziewać się w ciągu kilku najbliższych lat. W chwili, gdy w Polsce będziemy cieszyć się zapewne pełnym dostępem do 5G, w Korei Południowej działać już będą testowo nadajniki 6G.

6G już działa w laboratoriach. 1000 razy szybsze niż 5G

Pierwszymi sukcesami w pracach nad siecią komórkową szóstej generacji pochwalili się naukowcy z Uniwersytetu Osakijskiego oraz Uniwersytetu Technologicznego Nanyang w Singapurze. Wykorzystując stworzony przez siebie chip uzyskali transfer przekraczający teoretyczne maksimum sieci 5G, wynoszące 10 Gb/s.

Możliwości piątej generacji mają blednąć w porównaniu do 6G, która ma zapewnić transfer na poziomie nawet 8000 Gb/s. Będzie to możliwe między innymi przez zwiększenie częstotliwości fal do zakresu terahercowego.

Dane w sieciach szóstej generacji mają być przesyłane w zakresie 300 GHz – 3 THz, podczas gdy 5G oscyluje w okolicach mikrofal. I zapewne to właśnie jest źródłem tak wielu teorii spiskowych na temat nowej technologii.

Protestujący mówią wprost, że obawiają się „ugotowania mózgu”, powołując się na podgrzewanie żywności w kuchenkach mikrofalowych.

Zobacz także: Sprzedawał krem „przeciwko działaniu 5G”. Zarobił pół miliona 

Boicie się 5G?