Pogoda
27.03.2020 12:12

Naukowcy podali poziom śmiertelności koronawirusa w Polsce. Będzie jeszcze dużo ofiar [WIDEO]

Naukowcy przeanalizowali przebieg epidemii w Polsce i wyliczyli, jaką śmiertelnością wykazuje się w naszym kraju choroba COVID-19. Jeśli nie uda się powstrzymać wykładniczego przyrostu chorych, liczba zmarłych może być ogromna.

psersonel medyczny mierzy temperaturę osób w szpitalu
foto: Stanislaw Bielski/REPORTER

Polska zastosowała daleko idące środki mające zapobiegać szybkiemu rozprzestrzeniania się koronawirusa. Pojawił się nawet zakaz wychodzenia z domu bez uzasadnienia.

Naukowcy mówią wprost, że takie ograniczenia mają za zadanie spowolnić przebieg epidemii i sprawić, żeby nie wszyscy zachorowali w tym samym czasie, bo to przeciążyłoby system ochrony zdrowia. Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego, wprost poinformował że koronawirus będzie z nami nawet przez wiele miesięcy, do czasu powstania szczepionki.

żel dezynfekcyjny i maseczki
żel dezynfekcyjny i maseczki
Przeczytaj także Jarosław Gowin: rząd liczy się z tym, że epidemia potrwa do wiosny 2021

Wiceszef resortu, prof. Wojciech Maksymowicz, na filmie udostępnionym przez ministerstwo w internecie przekazał dane o śmiertelności COVID-19 w naszym kraju, pokazał jak ta wartość wygląda w porównaniu do grypy i przypomniał, że jesteśmy dopiero na wczesnym etapie walki z koronawirusem.

Są dane o śmiertelności COVID-19 w Polsce. Epidemia dopiero się rozpoczyna

Prof. Wojciech Maksymowicz, neurochirurg oraz profesor nauk medycznych, zaczął od stwierdzenia, że koronawirus SARS-CoV-2 nie jest tak groźny jak poprzednie podobne przypadki, czyli SARS i MERS. W tym ostatnim przypadku ginął co trzeci zarażony.

Z danych dotyczących polskich pacjentów wynika, że COVID-19 ma w naszym kraju śmiertelność na poziomie 2%. Wskaźnik oznacza, że gdyby każdy Polak zachorował, to zmarłoby ponad 700 000 osób.  Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego porównał ten parametr do liczby zachorowań i zgonów na grypę.

SARS-CoV-2 przeciąża układ immunologiczny, najbardziej narażone na ciężki przebieg choroby COVID-19 są osoby z osłabionym układem odpornościowym, chorobami przewlekłymi i powikłaniami. Organizm wycieńczony walką z koronawirusem nie jest już w stanie bronić się przed innymi zagrożeniami.

Najlepszym sposobem na walkę z epidemią jest pozostanie w domach i zminimalizowanie wszystkich kontaktów międzyludzkich.

Zobacz także: Minister zdrowia Łukasz Szumowski: dziesiątki tysięcy chorych i setki zgonów, jeśli będziecie wychodzić z domu 

Zostajecie w domu?

Tagi: Newsy koronawirus