Pogoda
30.09.2020 12:01

Naukowcy udowodnili, że fani horrorów i filmów apokaliptycznych lepiej znoszą pandemię koronawirusa

Pandemia koronawirusa trwa w najlepsze. Okazuje się, że grupą, która najlepiej sobie radzi w kryzysie są fani horrorów i filmów apokaliptycznych. Dlaczego tak się dzieje?

THE WALKING DEAD
foto: DARKWOODS PRODUCTIONS / Album/EAST NEWS

Zapewne niejeden fan horrorów spotkał się z deprecjonowaniem jego ulubionego gatunku. Okazuje się, że dzięki filmom grozy można lepiej poradzić sobie z różnymi sytuacjami kryzysowymi. Na przykład z pandemią koronawirusa. Zostało to udowodnione przez grupę amerykańskich badaczy.

Horrory i filmy postapokaliptyczne pomagają przetrwać kryzys

Rok 2020 przypomina pod wieloma względami początek niejednego horroru lub produkcji postapokaliptycznej. Nie chodzi jedynie o koronawirusa, ale również inne dziwne zjawiska, jak mordercze pszczoły, czy przepowiednie mówiące o końcu świata.

Szerszeń azjatycki
Szerszeń azjatycki
Przeczytaj także Czy powinniśmy bać się morderczych szerszeni? Czy azjatyckie owady zagrażają Polsce?

Ostatnio w University of Chicago, Pennsylvania State University i Aarhus University przeprowadzono badania na grupie 310 osób, które zostały zapytane o najczęściej oglądane typy filmów oraz uczucia, które towarzyszyły im w momencie wybuchu oraz w trakcie trwania pandemii. Okazuje się, że osoby, które częściej oglądają horrory i filmy o tematyce zagłady, wykazywały większą gotowość i odporność psychiczną na stres spowodowany epidemią niż pozostali ankietowani.

Deathmetalowy koncert
Deathmetalowy koncert
Przeczytaj także Muzyka deathmetalowa wywołuje radość, a nie agresję. Tak wynika z badań

Skąd taki wynik badań? To proste. Kontakt z przerażającymi fikcjami pozwala widzom ćwiczyć skuteczne strategie radzenia sobie ze stresem, które mogą być przydatne w rzeczywistych sytuacjach. Pełną analizę badaczy można przeczytać TUTAJ. Dorota Filipczak-Brzychcy twórczyni i organizatorka Festiwali Fantastyki Cytadela i Twierdza nie była zaskoczona wynikami badań. 

"

Fani fantastyki w ramach konkursów cosplayowych często wcielają się w postaci z horrorów i filmów o zagładzie cywilizacji. Odgrywają sceny na przykład z filmu Resident Evil o rozprzestrzeniającym się wirusie, czy z serialu Waliking Dead o postapokaliptycznym świecie opanowanym przez zombie. Odzwierciedlenia niektórych z  tych kadrów, niestety wszyscy mogliśmy zauważyć w rzeczywistości pandemicznej. Puste ulice, zamknięte szkoły, ludzie ubrani w maski i ten wszechobecny strach przed kontaktem z drugim człowiekiem. Nie dziwi mnie więc, że osoby które na co dzień lubią oglądać filmy o apokalipsach, lepiej zniosły stres związany z pandemią. Można powiedzieć, że mogły być już na takie emocje przygotowane, bo w pewien sposób doświadczyły już takiej sytuacji. "

Trudno się z tym nie zgodzić. Jak więc widać, popkultura w wielu przypadkach pozytywnie wpływa na życie człowieka i dostarcza nie tylko rozrywki, ale również może pomóc w walce z rzeczywistymi zagrożeniami w prawdziwym życiu. Więc jeśli obawiacie się pandemii COVID-19, sięgnijcie po serię "Resident Evil" lub serial "The Walking Dead".

Czy boisz się koronawirusa?

zombie
zombie
Przeczytaj także Naukowcy zbadali, jak przetrwać apokalipsę zombie

Jeżeli więc ktoś będzie głosił herezje na temat szkodliwości horrorów i filmów o końcu świata, macie w ręce trafny kontrargument. W końcu z amerykańskimi naukowcami się nie dyskutuje, prawda?

The Office: First Aid Fail
The Office: First Aid Fail
Przeczytaj także Uratował kobiecie życie, bo nauczył się pierwszej pomocy oglądając "The Office"

Zobacz też: Coś dla fanów "Martwego zła"! Zobacz zwiastun dokumentu o kultowym horrorze

Tagi: Horror koronawirus