Pogoda
25.08.2020 13:01

Naukowcy wykryli powtórne zakażenie COVID-19. Z koronawirusem nie da się wygrać?

Naukowcy odnotowali pierwszy przypadek powtórnego zarażenia się COVID-19. Do tej pory optymistycznie uważano, że przejście choroby wytwarza przeciwciała dające całkowitą odporność na SARS-CoV-2.

męzyczna na kwaranannie
foto: Shutterstock

Potencjalnie hiobowe wieści przekazał serwis BBC. Z doniesień naukowców z Hong Kongu wynika, że wykryto tam pierwszy przypadek powtórnego zarażenia. COVID-19 zdiagnozowano u 20-letniego mężczyzny 4,5 miesiąca po tym, jak uznano go za ozdrowieńca.

Drugie zakażanie przebiegało całkowicie bezobjawowo, a koronawirusa wykryto podczas obowiązkowego testu, jakiemu poddawani są pasażerowie na lotnisku. Analizuje się tam ślinę podróżnych.

Koronawirus w Polsce
Koronawirus w Polsce
Przeczytaj także Rekordowy wzrost zakażeń koronawirusem w Polsce. Zanotowano też kolejne zgony

Możliwość ponownego zarażenia się COVID-19 to przerażająca wiadomość dla wszystkich, którzy nie odnajdują się w świecie pełnym obostrzeń i ograniczeń. Oznacza bowiem najprawdopodobniej, że dopóki nie powstanie lek, świat będzie musiał znajdować się w nieustannym stanie kwarantanny.

Na COVID-19 można zachorować po wyzdrowieniu. Naukowcy się tego nie spodziewali

Naukowcy i lekarze na początku pandemii przyjęli optymistyczne założenie, że przejście COVID-19 uodparnia na tę chorobę. Strategia walki z patogenem polegała więc na spłaszczeniu krzywej przyrostu chorych i oczekiwaniu, żeby populacja przeszła chorobę możliwie spokojnie i powoli, tak by uniknąć załamania systemu opieki zdrowotnej.

Jeśli chory po wyzdrowieniu uodparniałby się na koronawirusa, to wystarczyłoby po prostu poczekać aż większość zachoruje, żeby mieć pandemię z głowy. Odkrycie naukowców z Hong Kongu pokazało jednak, że uporanie się z COVID-19 może nie być takie proste. Komplikuje także kwestie związane ze szczepionkami, które być może będą musiały być często powtarzane, żeby utrzymać odporność.

Światowa Organizacja Zdrowia wydała oświadczenie, w którym uspokaja i tłumaczy, że nie ma powodów do paniki. Jak na razie wiemy o jednostkowym przypadku wśród 23 mln osób, które przeszły COVID-19. Może więc to być po prostu rzadki wyjątek, który potwierdza regułę.

Naukowcy postawili ponadto tezę, że drugie zakażenie może mieć znacznie łagodniejszy, bezobjawowy przebieg dzięki wcześniejszemu wytworzeniu antyciał i przygotowania organizmu do walki z patogenem.

Zobacz także: Premier Mateusz Morawiecki: „koronawirus to współczesna wojna światowa” 

Jak patrzycie na perspektywy życia w nieustającej pandemii?

Tagi: koronawirus