Pogoda
29.03.2018 10:49

Netflix i selfie zakazane na Festiwalu Filmowym w Cannes

Organizatorzy 71. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes wykluczyli filmy Netfliksa z walki o Złotą Palmę. Od 2018 roku nie będzie też można robić selfie. 

Logo Netflix i Złota Palma
foto: Xu Jinquan Xinhua / eyevine/ East News

W roku 2017 na festiwalu Cannes doszło do przełomowego wydarzenia. Zaprezentowano dwa filmy serwisu Netflix. Między innymi produkcję z Tildą Swinton zatytułowaną „Okja”. Projekcja wywołała sporo kontrowersji wśród uczestników imprezy. Kiedy na ekranie pojawiło się logo platformy streamingowej, wiele osób wyszło, a inne zaczęły buczeć, okazując tym swoją dezaprobatę. Pojawiły się głosy, że produkcje Netfliksa, mimo gwiazdorskiej obsady i uznanych reżyserów za sterami, nie powinny walczyć o główną nagrodę festiwalu z tradycyjnymi filmami kinowymi. Technicznie niektóre tytuły serwisu miały prawo wzięcia udziału w konkursie, ponieważ można je było również oglądać w kinie. Organizatorzy festiwalu w Cannes postanowili to zmienić. 

Netflix na Cannes - filmy serwisu nie mają szansy na Złotą Palmę

Serwis nme.com podaje za Le Film Francais, że Theirry Fremaux, przewodniczący Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes, podjął drastyczną decyzję, by sytuacja sprzed roku nie powtórzyła się na przyszłych edycjach imprezy. W tym celu postanowił, że filmy platform streamingowych mogą być pokazywane na Cannes, ale dostały zakaz brania udziału w walce o Złotą Palmę. Kontrowersje wzięły się nie z samego faktu, że na festiwalu pokazano film serwisu streamingowego. Mimo próśb organizatorów, szefowie Netflixa nie chcieli pokazać „Okji” we francuskich kinach. 

"

W zeszłym roku, kiedy wybraliśmy dwa takie filmy, myślałem, że zdołam namówić Netfliksa do wypuszczenia ich w kinach. Byłem stanowczy, ale odmówili. Ludzie z Netfliksa kochają czerwony dywan i chcieliby by [żeby ich filmy] były obecne pośród innych filmów. Ale nie rozumieją, że nieprzejednanie ich własnego modelu [biznesowego] obecnie stoi w opozycji do naszego. Musimy uwzględnić istnienie nowych potężnych graczy: Amazona, Netfliksa i być może wkrótce Apple. Będziemy bronić wizerunek festiwalu znanego ze skłonności do ryzyka, kwestionującego kino. Kino wciąż wszędzie triumfuje, nawet w złotej erze seriali. Historia kina i historia Internetu to dwie różne rzeczy. "

Podobnego zdania jest Steven Spielberg, który pod koniec marca 2018 roku powiedział, że produkcje filmowe tworzone przez serwisy streamingowe nie powinny brać udziału w walce o Oscary. Reżyser uznał je za filmy telewizyjne i stwierdził, że gala nagród Emmy to odpowiednie miejsce dla tego typu dzieł.

To nie koniec zmian w regulaminie festiwalu w Cannes. Organizatorzy uznali, że na czerwonym dywanie nie można będzie robić już selfie. Głównym argumentem przeciw popularnej formie fotografii jest argument, że fotki fanów z ukochanymi gwiazdami wprowadzały zbyt dużo zamieszania. 

Czy filmy Netfliksa powinny mieć prawo walczyć o Złotą Palmę?

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Duperele Okja Netflix