Pogoda
19.01.2016 15:58

Netflix już nie chce oglądających na gapę

Wraz z wejściem na kolejne rynki – w tym polski – Netflix zamierza zrewidować swoje podejście do osób korzystających z jego usług udając mieszkańców USA. Wcześniej dawało to możliwość zakupienia subskrypcji, teraz pozwala na dostęp do pełnego katalogu filmów i seriali.

Netflix już nie chce oglądających na gapę
foto: netflix.com

Sposób na oglądanie na gapę jest prosty: wystarczy wejść na stronę Netfliksa legitymując się adresem IP przypisanym do kraju, w którym serwis oferuje usługi. Najczęściej używa się do tego serwera proxy – specjalnego serwisu, który wysyła w naszym imieniu zapytania do odwiedzanych stron i przekazuje ich odpowiedzi.

Netflix nie zwracał szczególnej uwagi na dane personalne i szczegóły korzystających z jego oferty – prawdę mówiąc, było mu na rękę, że ma więcej klientów. Teraz jednak dotychczasowe dobrodziejstwo zamieniło się w problem.

W nowych krajach, w których pojawił się Netflix, wcześniej podpisano umowy dystrybucyjne oddające prawa do części oferty lokalnym graczom. Dlatego najlepsze seriale robione przez Netfliksa można u nas zobaczyć w telewizji, ale nie ma ich w ofercie internetowej. Chyba, że udamy łączenie się z serwisem z innego kraju – wtedy mamy dostęp do pełnego katalogu.

"

Użytkownicy korzystający z serwerów proxy i innych metod odblokowywania zawartości będą mieć dostęp tylko do usługi świadczonej na terenie kraju, w którym się znajdują. "

Deklaracja złożona przez Davida Fullagara, wiceprezes Netfliksa, uderza mocno w polskich użytkowników serwisu, którzy używali go zanim oficjalnie pojawił się w Polce. Według szacunków, w oferowanej na naszym rynku usłudze znajduje się zaledwie 20% zawartości wersji amerykańskiej.

Nieoficjalnie mówi się, że deklaracje Netfliksa są tylko na pokaz, żeby uspokoić dystrybutorów na nowych rynkach. Jeśli jednak zapowiedzi serwisu zostaną spełnione, można spodziewać się mocnego niezadowolenia ze strony najstarszych polskich klientów serwisu, którzy oglądali filmy i seriale na gapę uczciwie przy tym za to płacąc.

Co sądzisz o różnicach pomiędzy polską i amerykańska wersją Netfliksa?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet