Pogoda
17.12.2018 15:45

Netflix wprowadził funkcję natychmiastowego powtórzenia sceny

Netflix wprowadził funkcję, która pozwala odtworzyć najważniejszy fragment oglądanej sceny. Użytkownicy platformy streamingowej nie są zachwyceni tym pomysłem.

Netflix
foto: materiały prasowe

Netflix postanowił po raz kolejny ulepszyć serwis streamingowym. Tym razem wychodzi swoim abonentom na przeciw, wprowadzając opcję natychmiastowego powtórzenia sceny. Ten pomysł przedstawicieli platformy ma ułatwić widzom korzystanie z serwisu i poprawić jakość oferowanych materiałów wideo. Całość ma przypominać nieco powtórki, które pojawiają się podczas telewizyjnych transmisji wydarzeń sportowych. Dzięki nim widzowie mogą dokładnie prześledzić ostatnią akcję zawodnika lub zespołu. Jak wygląda to w praktyce?

Netflix - nowa funkcja natychmiastowego powtórzenia sceny

Opcja ma ułatwić życie wszystkim tym użytkownikom Netfliksa, którzy lubią oglądać jeszcze raz daną scenę, albo nie wyłapali jakiegoś istotnego szczegółu. Zamiast ręcznie poruszać się po pasku czasu, starając się kliknąć idealny moment, teraz wystarczy wcisnąć jeden przycisk i cieszyć się ponownie przed chwilą obejrzaną sceną. Podczas seansu w najważniejszych momentach filmu lub odcinku serialu wyskakuje okienko z informacją "Zobacz tę scenę ponownie". Jeśli zdecydujemy się na natychmiastową powtórkę, serwis automatycznie wyświetli istotny fragment oglądanego materiału. Na razie opcja jest w fazie testów.

Netflix - jak użytkownicy reagują na funkcję natychmiastowego powtórzenia sceny?

Okazuje się, że nie wszystkim pomysł Netfliksa przypadł do gustu. Dziennikarz filmowy Scott Renshaw postanowił skrytykować nową funkcję serwisu za pośrednictwem Twittera.

"

Hej, Netflix! To okienko "Zobacz tę scenę ponownie" w połowie filmu to syf i powinniście się wstydzić. "

Renshaw zapytał, czy jest opcja wyłączenia natychmiastowego powtórzenia sceny. Funkcja nie cieszy się równie popularnością wśród użytkowników Reddita. Oni również mają nadzieję, na wprowadzenie możliwości wyłączenia powtórek. Jednym z głównych argumentów jest niechęć do kolejnych pojawiających się okienek, szczególnie podczas oglądania filmu lub serialu. Negatywnie wpływa to na odbiór oglądanego materiału wideo. Prawdopodobnie testy są na razie przeprowadzane w Ameryce Północnej. Nie wiadomo jeszcze, czy opcja będzie testowana w Polsce. Jeśli nie checie nie brać udziału w badaniach, to na wszelki wypadek możecie odznaczyć odpowiednie okienko w ustawieniach konta Netflix.

Czy funkcja natychmiastowego powtórzenia sceny przyjmie się wśród użytkowników, czy może krytyka spowoduje, że opcja nie zostanie wprowadzona na stałe? Przekonamy się za jakiś czas.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Internet Netflix