Nie żyje Carrie Fisher. Miała 60 lat

Jakub Gańko
27.12.2016 19:18
Nie żyje Carrie Fisher. Miała 60 lat Fot. Riccardo Ghilardi, CC BY-SA 3.0

Niezapomniana księżniczka Leia z „Gwiezdnych wojen” zmarła po zawale, który przeszła kilka dni wcześniej.

Carrie Fisher zmarła 27 grudnia 2016 roku w wieku 60 lat. Aktorka przeszła rozległy zawał na pokładzie samolotu odbywającego lot z Londynu do Los Angeles 23 grudnia 2016 roku. Mimo że jej stan był później opisywany jako stabilny, cztery dni później uległ pogorszeniu.

Śmierć aktorki potwierdził w specjalnym oświadczeniu Simon Halls, przedstawiciel rodziny Fisherów.

Z wielkim smutkiem zawiadamiam, że Billie Lourd potwierdziła śmierć swojej ukochanej matki, Carrie Fisher. Odeszła o 8.55 tego ranka. Była uwielbiana przez cały świat, który będzie teraz za nią bardzo tęsknił. Cała nasza rodzina dziękuje za Wasze myśli i modlitwy.

Fisher zdobyła międzynarodową sławę po tym, jak George Lucas zaangażował ją do jednej z głównych ról w swoich kasowych „Gwiezdnych wojnach” z 1977 roku. Aktorka powróciła do roli księżniczki Lei w kolejnych częściach: „Imperium kontratakuje” i „Powrót Jedi”, a także 32 lata później w „Przebudzeniu Mocy”.

Córka Debbie Reynolds i Eddiego Fishera przez całe życie była już kojarzona przede wszystkim jako siostra Luke'a Skywalkera i ukochana Hana Solo. Pojawiła się też m.in. w filmach „Blues Brothers”, „Kiedy Harry poznał Sally” i „Hannah i jej siostry”. Miała powrócić do roli Lei w zapowiedzianych na 2017 i 2019 rok kolejnych epizodach gwiezdnej sagi.

Łączymy się w bólu z bliskimi aktorki i fanami „Gwiezdnych wojen” z całego świata.

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.