Pogoda
16.07.2020 13:43

Nie żyje kobieta, która wywróciła się w Warszawie na hulajnodze. Jechała pod wpływem alkoholu i narkotyków

Kobieta, która wywróciła na hulajnodze elektryczne, zmarła w szpitalu. Do wypadku doszło 30 czerwca 2020, 23-latka trafiła pod opiekę lekarzy, ale dwa tygodnie walki o jej życie nie przyniosły rezultatów.

upadek na hulajnodze
foto: Shutterstock. Zdjęcie poglądowe

Hulajnogi elektryczne błyskawicznie stały się w polskich miastach codziennym widokiem. Polacy docenili wygodę sprawnego przemieszczania się na małych i średnich dystansach, a do popularyzacji tego Urządzenia Transportu Osobistego przyczyniły się także wypożyczalnie, których w naszym kraju działa całkiem sporo.

Hulajnogi rozpędzają się do 25 kilometrów na godzinę i potrafią być groźne, tym bardziej, że według obecnie obowiązującego prawa osoba jadąca na takim pojeździe jest pieszym i powinna poruszać się po chodniku. O wypadki, jak łatwo się domyślić, nie jest trudno. Gorzej z ustaleniem, kto był winny.

hulajnogi elektryczne
hulajnogi elektryczne
Przeczytaj także Warszawiak potrącił kobietę na chodniku hulajnogą elektryczną. Trafiła do szpitala i została ukarana mandatem

Jazda a hulajnodze może skończyć się tragicznie, szczególnie jeśli jest się pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Nie udało się uratować życia kobiety, która jadąc na jednej hulajnodze z 27-latkiem przewróciła się i doznała poważnych uszkodzeń ciała.

Jechali jedną hulajnogą będąc pod wpływem alkoholu. Przewrócili się, 23-latka nie żyje

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 30 czerwca 2020 w okolicy godziny 3 nad ranem. Kamery monitoringu zainstalowane na warszawskim Mokotowie zarejestrowały przejazd dwójki osób na jednej hulajnodze elektrycznej. Niedługo po tym, jak wyjechały z pola widzenia, doszło do wypadku.

Z ustaleń służb wynika, że 23-latka i 27-latek jadąc z dużą prędkością przewrócili się. Kobieta, która stałą z przodu, doznała poważnych uszkodzeń ciała, mężczyzna stojący z tyłu i kierujący hulajnogą miał więcej szczęścia.

Jak wykazały badania, młoda kobieta miała we krwi 2 promile alkoholu, była też od wpływem narkotyków. U mężczyzny stwierdzono 1 promil alkoholu we krwi.

TVN Warszawa poinformowała, że mimo starań lekarzy 23-latka zmarła 10 lipca 2020 roku. 27-latkowi postawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Zobacz także: 5000 zł za przekroczenie prędkości. Rząd zamierza bezlitośnie podnieść mandaty 

Jak jeździcie?