Nie żyje uczestnik popularnego programu rozrywkowego. Zmarł niedługo po nagraniach
21.11.2020 16:37
Nie żyje uczestnik popularnego programu rozrywkowego. Zmarł niedługo po nagraniach Fot. zdjęcie poglądowe/materiały prasowe/ABC Inc.

Uczestnik programu "Wipeout" nie żyje po udziale w show. Mężczyzna trafił do szpitala niedługo po nagraniach do nowej wersji produkcji. Zmarł po kilku godzinach od ukończenia toru przeszkód.

Uczestnik nadchodzącej nowej wersji programu "Wipeout" zmarł 20 listopada 2020 roku w szpitalu, zaledwie kilka godzin po zakończeniu nagrań. Jak podaje TMZ, mężczyzna wziął udział w programie, a następnie poprosił o pomoc medyków.

Nie żyje uczestnik programu telewizyjnego. Zmarł w wyniku wzięcia udziału w produkcji

Według informacji TMZ, niedługo po tym policja otrzymała telefon, że mężczyzna przeszedł zawał serca. Kilka godzin później informację o śmierci uczestnika potwierdziła telewizja TBS, która nie podała jednak imienia i nazwiska uczestnika. Według jednego z pracowników stacji, mężczyźnie udało się pokonać tor przeszkód, ale zaraz po skończeniu nagrań poprosił o pomoc lekarską.

Polecamy

Następnie przewieziono go do pobliskiego szpitala, gdzie uczestnik programu zmarł. 

Na temat śmierci wydała oświadczenie firma produkcyjna Endemol Shine North America, która napisała:

Chcemy ofiarować najszczersze kondolencje dla rodziny zmarłego. Są w naszych myślach.

"Wipeout" był emitowany w TV od 2008 do 2014 roku. Niedawno stacja TBS postanowiła stworzyć nową wersję programu, zatrudniając Johna Cenę i Nicole Byer w roli gospodarzy. Odświeżona produkcja miała trafić do emisji w 2021 roku, lecz z uwagi na opisywany incydent, plany te mogą ulec zmianie. Poniżej możecie zobaczyć fragmenty opisywanego show, które sprawdza sprawność fizyczną swoich uczestników:

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.