Pogoda
24.08.2020 10:53

Nie żyje znany wokalista Justin Towns Earle. Miał zaledwie 38 lat

Informację potwierdziła jego rodzina na fanpage'u na Facebooku. Artysta miał zaledwie 38 lat. Przyczyna jego śmierci pozostaje nieznana.

Nie żyje znany wokalista Justin Towns Earle. Miał zaledwie 38 lat
foto: zdjęcie poglądowe/shutterstock.com

Justin Townes Earle był wokalistą i kompozytorem, a także synem Steve'a Earle'a, innego znanego wokalisty/kompozytora. 38-latek zmarł, a informację potwierdzono na jego Facebooku w niedzielę (23 sierpnia) wieczorem.

Nie żyje Justin Townes Earle

Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu rodziny na Facebooku:

"

Z niezwykłym smutkiem informujemy was o śmierci syna, męża, ojca i przyjaciela Justina. Tak wiele osób polegało na jego muzyce i słowach w trakcie tylu lat. Mamy nadzieję, że jego twórczość nadal będzie wam pomagała w waszych życiach. Będzie nam ciebie brakowało, Justin. "

Foto: Shutterstock (zdjęcie poglądowe)
Foto: Shutterstock (zdjęcie poglądowe)
Przeczytaj także Jack Sherman nie żyje. Były gitarzysta Red Hot Chili Peppers miał 64 lata

Earle zaczął karierę jako nastolatek. Dorastając w Nashville, chłopak miał sporo znajomych zainteresowanych muzyką, więc znalezienie zespołu nie było trudne. W końcu do swojej kapeli zatrudnił go jego ojciec, Steve Earle. Niestety niedługo później został wyrzucony z The Dukes, ponieważ miał problemy z narkotykami. Jak podaje Pitchfork, młody muzyk przeżył aż 5 przedawkowań heroiny do 21. roku życia. Od tamtego czasu stronił od jakichkolwiek używek.

Tagi: Newsy