Pogoda
05.11.2018 15:28

Nikt nie wie, co reprezentuje nowe emoji stworzone przez Apple

Apple pochwaliło się wprowadzeniem do iOS nowych emoji – teraz pół internetu zastanawia się, co autorzy mieli na myśli.

emoji
foto: materiały prasowe

Emoji, czyli symbole graficzne mające wyrażać uczucia zgodnie ze sloganem o wyższości obrazu nad tysiącem słów, stały się codziennością w komunikacji przez sieć. Są nawet tak ważne, że toczone są o nie prawdziwe wojny – wystarczy przyjrzeć się historii ikonki reprezentującej burgera w systemach Google i Apple.

Niemniejsze zamieszanie towarzyszyło decyzji Google o przerobieniu emoji sałatki na wegańskie – poszło o kilka pikseli różnicy.

Nic więc dziwnego, że informacje o wprowadzaniu nowych grafik są bez kozery prezentowane w spisie funkcji wprowadzanych w kolejnej wersji systemu operacyjnego.

Tak właśnie było przy okazji premiery iOS 12.1 – Apple chętnie podzieliło się informacją o wprowadzaniu przełomowych emoji. Tyle tylko, że użytkownicy przyjrzeli się dokładnie minie żółtej buźki i zaczęli zastanawiać się, w jakich okolicznościach tak naprawdę można jej użyć.

Wątpliwości co do natury emoji pojawiają się już po pierwszym spojrzeniu na grafikę.

apple_emoji_02

Nowe emoji Apple – co tak naprawdę znaczy?

Według oficjalnych informacji, mina widoczna na nowym emoji ma być doskonale znana zagorzałym imprezowiczom – tak według Apple wygląda twarz osoby znajdującej się w stanie upojenia alkoholowego.

Internauci szybko jednak stworzyli swoje własne teorie – według jednej z nich, nowe emoji to chęć zaspokojenia ego obecnego prezydenta USA.

Wśród innych popularnych teorii znajduje się także opinia o przedstawieniu przez Apple chwili przyjmowania ciosu w twarz, a także chwili przygryzania przez mężczyzn wargi podczas robienia selfie w celu uzyskania seksownego ujęcia.

W oficjalnym komunikacie na temat nowych emoji Apple zwraca uwagę na to, że wprowadzono wiele nowych propozycji, dzięki którym łatwiej będzie można pokazać w rozmowie swoją różnorodność.

A Waszym zdaniem co symbolizuje nowe emoji?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele