Pogoda
05.05.2020 16:01

Ochroniarz nie wpuścił do sklepu kobiety bez maseczki. W odwecie został zastrzelony

43-latek pracujący jako ochroniarz w amerykańskiej sieci sklepów Family Dollar zmarł po strzale w tył głowy. Sprawcą jest syn kobiety, która poczuła się potraktowana bez należytego szacunku, gdy jej córka nie mogła wejść do sklepu z powodu braku maseczki.

ochroniarz w sklepie
foto: Shutterstock. Zdjęcie poglądowe

Obowiązek zakrywania ust i nosa, wprowadzony w Polsce 1 kwietnia 2020, zaczyna dawać się wszystkim we znaki. Noszeni maseczki stało się nawet bardziej kłopotliwe z powodu nadejścia wiosny i nastania wiosennych temperatur, przez co noszącym obowiązkowe środki ochronne bywa duszno.

Co gorsza, maseczki zostaną z nami aż do opracowania skutecznej szczepionki, co może zając jeszcze rok, a nawet dwa. Konieczność ich zakładania może więc zacząć irytować nawet najbardziej cierpliwych ludzi.

premier Mateusz Morawiecki w maseczce
premier Mateusz Morawiecki w maseczce
Przeczytaj także Od 20 kwietnia 2020 koniec z częścią zakazów. Maseczki będziemy nosić ponad rok

Miejmy nadzieję, że nawet najbardziej zmęczeni obowiązkiem Polacy nie będą zachowywać się jak rodzina ze stanu Michigan w USA. Po tym, jak córka 45-letniej kobiety nie została wpuszczona na zakupy z powodu braku maseczki, ta wdała się w awanturę, a następnie wróciła z mężem i synem, który w odwecie zabił mężczyznę strzałem w tył głowy.

Ochroniarz zastrzelony za odmówienie kobiecie wstępu do sklepu bez założonej maseczki

45-letnia Sharmel Lashe Teague wraz z córką chciały zrobić zakupy w sklepi Family Dollar. Młodsza kobieta nie miała maseczki, a obowiązujące w stanie Michigan prawo nakazuje jej noszenie podczas robienia akupów. 43-letni ochroniarz Calvin Munerlyn zwrócił jej na to uwagę i zapowiedział, że nie zostanie obsłużona.

Córka przyjęła to do wiadomości i wyszła, ale jej matka zaczęła się awanturować. Zdenerwowana kobieta odpowiedziała krzykiem i opluła ochroniarza, po czym wsiadła do samochodu i odjechała. Wróciła po 20 minutach, ale nie sama: na pomoc wezwała męża i syna.

Po przyjeździe do sklepu wdali się z ochroniarzem w kłótnię, zarzucając mu brak szacunku dla kobiety. Młodszy z mężczyzn strzelił 43-latkowi w tył głowy; Calvin Munerlyn zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Cała trójka obecna na miejscu zdarzenia została aresztowana; rodzinie postawiono zarzut morderstwa z premedytacją. Oba zdarzenia zostały zarejestrowane przez kamery monitoringu. Calvin Munerlyn miał żonę i ósemkę dzieci.

Zobacz także: Rząd w ostatniej chwili zmienił listę likwidowanych obostrzeń. Zrezygnowano z najbardziej absurdalnej zasady 

Nosicie maseczkę?

Tagi: koronawirus