Pogoda
19.01.2017 09:16

OhRoma pozwala powąchać seks VR

Wirtualne porno stało się jeszcze bardziej rzeczywiste – dzięki masce OhRoma, zaprojektowanej do współpracy z zestawami Oculus i Vive, zanurzający się w rozrywce tylko dla dorosłych będą mogli nie tylko zobaczyć, ale także poczuć zapach seksu.

OhRoma pozwala powąchać seks VR
foto: materiały prasowe

Maska potrafi odtworzyć różne zapachy. Każdy z dwóch zasobników, umiejscowionych po boku gadżetu, zawiera po 3 pojemniki z wybranymi przez użytkownika aromatami. 

Jeśli wierzyć opiniom pierwszych użytkowników, zamieszczonych na stronie produktu przez producenta, zapach wprowadza porno na zupełnie nowy poziom percepcji:

"

Można poczuć zapach bielizny, piersi, gołej skóry. Wrażenie jest tak prawdziwe, że ma się poczucie uczestniczenia w scenie i zapomina się, że tylko się ogląda. "

Wśród aromatów przygotowanych przez autorów gadżetu oprócz wspomnianej już bielizny można znaleźć także „miejsca intymne”, „zapachy ciała”, perfumy”, „afrodyzjaki”, „jedzenie” czy „otoczenie” – w tym ostatnim przypadku można się zapachowo znaleźć na przykład na środku ukwieconej łąki.

foto: materiały prasowe

Sterowanie odbywa się z poziomu aplikacji łączącej się z maską OhRoma poprzez Bluetooth – wystarczy ją włączyć i po chwili można poczuć zapachy związane z oglądaną sceną. Obecny jest także element społecznościowy – program pozwala także wybrać, jaki aromat ma czuć korzystający z gadżetu partner.

Biorąc pod uwagę, że już teraz można zamówić sobie wirtualny seks oralny, w którym ruchy ust są transmitowane przez internet i odtwarzane przez specjalny gadżet, nie jest to opcja której amatorzy cudów technologicznych nie chcieliby wypróbować. Usługa otrzymała nazwę BlowCast.

Ci sami wizjonerzy branży porno wprowadzili transmisje na żywo poprzez hologramy znane z „Gwiezdnych wojen”.

Gadżet został wyceniony na 100 dolarów – w komplecie znajduje się 30 zasobników zapachowych. Zainteresowani powinni udać się pod ten adres.

Używalibyście OhRoma?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety