Oszacowano ogrom strat i zniszczeń po groźnej eksplozji w Bejrucie

13.08.2020 14:55
Oszacowano ogrom strat i zniszczeń po groźnej eksplozji w Bejrucie   Fot. . Gregory Mulder/BEI/REPORTER/East News

We wtorek 4 sierpnia doszło do potężnego wybuchu w porcie w stolicy Libanu. W wyniku eksplozji zginęło ponad 170 osób, a ponad 6 tys. zostało rannych. Teraz poznaliśmy ogrom strat finansowych po wybuchu ponad 2,5 tys. ton saletry amonowej.

Jak podaje agencja PAP, powołując się na informacje przekazane przez służbę prasową libańskiego prezydenta Michel Aoun w rozmowie telefonicznej z królem Hiszpanii Filipem VI miał powiedzieć, że rząd Libanu oszacował straty finansowe państwa, z powodu wybuchu na ponad 15 mld dolarów.

Przeczytaj także

Ogrom zniszczeń

Jak podają źródła PAP w wyniku ekplozji doszło także do zniszczenia głównej infrastruktury portowej kraju, na której opierała się znaczna część transportu międzynarodowego w kraju, zniszczenia znacznych zapasów zboża, składowanych w okolicy portu, a także doszło do zniszczenia setek budynków mieszkalnych i użytkowych, w wyniku czego ponad 300 tys. osób pozostaje obecnie bez dachu nad głową.

Przeczytaj także

Hiszpania gotowa do pomocy

Władca Hiszpanii miał zapewnić Aouna, że jego kraj gotowy jest podjąć „dodatkowe wysiłki, mogące pomóc zatrzeć ślady bolesnej eksplozji”.

Rozpocznie się śledztwo, mające na celu ustalić przyczyny katastrofy

Jak podają lokalne źródła już od najbliższego piątku, tj. 15 sierpnia, rozpocznie się oficjalne śledztwo w sprawie niezachowania stosownych procedur bezpieczeństwa, związanych z przetrzymywaniem dużych ilości groźnych substancji w porcie miejskim. Substancja była składowana w porcie od co najmniej sześciu lat oraz licznych ostrzeżeń, związanych z procedurami bezpieczeństwa.

Przeczytaj także

W związku z tragedią przesłuchani zostaną obecni i byli ministrowie oraz inne osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo narodowe. W poniedziałek, po fali protestów, związanych z niezachowaniem odpowiednich procedur, przedstawiciele obecnego rządu musieli podać się do dymisji.

„Przesłuchania rozpoczną się w piątek, na początek wezwanie dostanie były minister robót publicznych Ghazi Aridi. W przyszłym tygodniu przesłuchanych będzie co najmniej trzech innych ministrów, w tym obecnie ustępujący minister robót publicznych Michel Nadżar” – poinformowały źródła sądowe w Bejrucie, jak podaje agencja PAP.

Czytaj także: Chiny zakończą erę testowania kosmetyków na zwierzętach. To przełom dla wielu marek.

Źródło: PAP

Michał Kaczoń
Michał Kaczoń Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.