Pogoda
09.11.2018 11:40

Owen Wilson wyrzekł się dziecka. Dlaczego nie chce widzieć swojej nowo narodzonej córki?

Amerykański komik nie chce nawet zobaczyć swojej małej córeczki. Dlaczego aktor nie planuje uczestniczyć w życiu dziecka?

Owen Wilson
foto: Shooting Star/Sipa USA/East News

Chociaż Owen Wilson, znany z takich produkcji jak „O północy w Paryżu”, „Marley i ja”, „Kowboj z Szanghaju” czy „Genialny klan”, jest już ojcem dwóch synów – Roberta i Finna, nie chce uznać swojego najmłodszego dziecka. Skąd wziął się uraz mężczyzny do nowo narodzonej córeczki?

Owen Wilson – aktor nie uznaje 3. dziecka

Layla Aranya Wilson, która jest owocem ponad 5-letniego, dość luźnego związku Wilsona z Varunie Vongsvirates, nie może liczyć na drugiego rodzica. Dziewczynka przyszła na świat 9 października 2018 roku. Jej matka bardzo chętnie umieszcza zdjęcia córki na swoich profilach social media, ale Wilson nie chce nawet uznać jej za swoje dziecko. Skąd taka decyzja gwiazdora?

Okazuje się, że nie chodzi o brak pokrewieństwa, zbyt duże alimenty czy urodę dziewczynki. Owen Wilson zrzekł się sądownie praw do opieki nad dzieckiem już w czerwcu 2018 roku i stwierdził, że nie chce mieć jakiegokolwiek kontaktu z nim i jego matką, chociaż wynik badań genetycznych okazał się pozytywny. Co ciekawe, nie chodzi też o ogólną niechęć aktora do dzieci, gdyż Wilson chętnie opowiada o swoich starszych synach i często ich chwali. Aktor nie chce publicznie wypowiadać się w tej sprawie, zaś jego rzecznik krótko podsumował temat słowami:

"

To prywatna sprawa i dalsze komentowanie jest nie na miejscu. "

Jak widać, teoria o „ulubionym dziecku”, którą wypierali Wasi rodzice, okazała się jednak prawdą.

Weronika Tołwińska