Papryka za 25 zł to dopiero początek. Przez epidemię i suszę czekają nas horrendalne ceny warzy i owoców
07.05.2020 13:38
Papryka za 25 zł to dopiero początek. Przez epidemię i suszę czekają nas horrendalne ceny warzy i owoców Fot. Shutterstock

Czereśnie i bób droższe niż 50 zł za kilogram, znaczne podwyżki cen warzyw, owoców i zbóż, przez co za żywność będziemy płacić kilka razy więcej, niż dotychczas. Już niedługo boleśnie odczujemy nałożenie się na siebie skutków suszy stulecia i epidemii COVID-19.

Jaki kataklizm rok 2020 przygotował na maj? Być może zderzymy się z problemem wysokich cen warzyw i owoców, które już teraz zaczynają budzić zdziwienie i przerażanie, a to dopiero początek ich wzrostu.

W Polsce problemem wpływającym na poważne zmniejszenie zbiorów i co za tym idzie, podwyższenie cen, jest trapiąca nasz kraj susza. Sytuacja jest tak poważna, że prezydent zaapelował otwarcie o oszczędzanie wody, a w ramach przymuszania do szanowania każdej kropelki wprowadzono kary w wysokości 5 000 zł za podlewanie ogórka bądź mycie samochodu.

Przeczytaj także

Warzywa i owoce, które głównie importujemy, podrożeją z kolei przez brak rąk do sezonowej pracy, wynikający z ograniczeń w przemieszczeniu się i zamknięcia granic. Widać to już teraz chociażby po cenie papryki, która wywindowała się na ponad 20 zł. A nie jest to jeszcze ostatnie słowo niewidzialnej ręki rynku.

Warzywa i owoce będą horrendalnie drogie. Efekt suszy i epidemii

Specjaliści nie mają wątpliwości: czeka nas rok naprawdę wysokich cen. Najbardziej dotknięte niedoborami wody będą między innymi warzywa cebulowe, kapustne i korzeniowe. Na szok cenowy trzeba będzie szykować się także w przypadku chęci zakupu owoców: truskawki, maliny, borówki, porzeczki i agrest będą trudnym do upolowania rarytasem.

Problemy spodziewane są także w zbiorach zbóż, przez co podrożeje mąka oraz wyroby piekarnicze, kasze i makarony. Chleb i bułki według najczarniejszych scenariuszów podrożej kilkukrotnie, co będzie miało istotny wpływ na domowe budżety.

Posłuchaj podcastu

Zapowiedź drożyzny widzimy już dzisiaj. Papierkiem lakmusowym jest bób, który zaczyna pojawić się w sprzedaży na rynkach hurtowych w cenie 40 zł za kilogram. Koszt zakupu dla klienta końcowego będzie znacznie wyższy.

Do pietruszki za 20 zł trzeba się będzie być może przyzwyczaić na dłużej, tak samo jak do świadomości, że bez wysupłania minimum 50 zł na jeden kilogram czereśnie będzie się pożerać tylko wzrokiem

Zobacz także: Rząd w ostatniej chwili zmienił listę likwidowanych obostrzeń. Zrezygnowano z najbardziej absurdalnej zasady 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.