Pogoda
14.12.2018 11:06

Myśleliście, że mieliście zły dzień w pracy? Pewien kurier zapomniał wziąć serca z samolotu

Do kuriozalnej sytuacji doszło na terenie USA w ramach lotu South-West Airlines z Seattle do Dallas. Po pewnym czasie na pokładzie samolotu znaleziono ludzkie serce, którego zapomniał ze sobą zabrać kurier. 

Myśleliście, że mieliście zły dzień w pracy? Pewien kurier zapomniał wziąć serca z samolotu
foto: shutterstock.com

W niedziele 9 grudnia 2018 roku doszło do kuriozalnej sytuacji podczas lotu #3606 przeprowadzanego przez Southwest Airlines w USA. Pasażerowie lecący z Seattle do Dallas byli zmuszeni do zawrócenia w trakcie podróży, gdy okazało się, że na pokładzie samolotu znajduje się ludzkie serce. Organ miał trafić do osoby, która oczekiwała na przeszczep. 

Jak donosi Seattle Times, według świadków, samolot został zawrócony w stronę Seattle na wysokości granicy między Idaho i Wyoming. Całą sprawę potwierdziła również sama linia lotnicza Southwest Airlines. W mailu do portalu Mashable przedstawiciele firmy przedstawili sytuację:

"

Podczas lotu #3606 z Seattle do Dallas poprzedniej niedzieli odkryliśmy, że na pokładzie samolotu znajduje się żywa przesyłka, która miała zostać dostarczona do lokalnego szpitala w Seattle. W związku z tym, podjęliśmy decyzję, by zawrócić pojazd w kierunku Seattle. Naszym głównym celem było zapewnienie czasu dostarczenia przesyłki, który został wskazany przez naszych klientów. "

Zapomniał zabrać serca z pokładu samolotu

Według informacji udostępnionych przez linię lotniczą, serce zostało zapakowane na pokład w Sacramento, oddalonego od Seattle około 2 godziny drogi. Nie podano jednak informacji dotyczącej tego, jak długo samolot spędził czasu na terenie lotniska, a następnie w powietrzu podczas kolejnej podróży. Średnia przydatność serca po przeszczepie wynosi 4-6 godzin. Żaden z lokalnych szpitali, z którymi kontaktowało się Mashable, nie miał zaplanowanych operacji związanych z przeszczepem organów. 

Sprawę skomentował znajdujący się na pokładzie samolotu lekarz, doktor Andrew Gottschalk. Mężczyzna stwierdził, że opisywany przypadek był "obrzydliwą historią zaniedbania swoich obowiązków przez kuriera odpowiedzialnego za dostarczenie serca". Na razie nie wiemy, kto dokładnie był odpowiedzialny za zgubienie organu. Możemy być jednak pewni, że było to jego ostatnie zlecenie.

Kamil Kacperski
Tagi: Duperele