Pogoda
24.05.2018 14:18

Pierwszy przeciwnik Ligi Sprawiedliwości stał się największym bohaterem DC Comics

Na łamach komiksu „Justice League: No Justice” doszło do ogromnej przemiany pierwszego wroga Ligi Sprawiedliwości - kosmity znanego jako Starro. 

Justice League: No Justice #3
foto: fragment okładki Justice League: No Justice #3

Bohaterowie DC Comics istnieją od wielu dekad, jednak kolejni twórcy stajają się zachowywać ciągłość i mimo kilku drastycznych zmian w uniwersum, wciąż nawiązują do klasycznych zeszytów sprzed lat. Doskonale widać to na przykładzie miniserii „Justice League: No Justice” stworzonej między innymi przez Scotta Snydera. W 3. numerze historii powrócił pierwszy przeciwnik Ligi Sprawiedliwości - Starro the Conquerer. Postać przeszła jednak sporą metamorfozę. 

Brave and the Bold vol. 1 #28

„Justice League: No Justice” - Starro stał się bohaterem

Przez wiele lat Starro był wyśmiewany przez fanów komiksów DC. Z punktu widzenia historii komiksu pełni bardzo ważną rolę. Bez niego nigdy nie powstałaby Liga Sprawiedliwości. Grupa utworzyła się na łamach 28. numeru serii „Brave and the Bold”. Starro zamierzał podbić Ziemię, ale na drodze stanęli mu herosi, którzy pokrzyżowali szyki kosmicie. Po wygranej walce superbohaterowie połączyli siły na dobre, tworząc pierwsze wcielenie Ligi Sprawiedliwości. Czemu więc Starro nie stał się ikoną pokroju Lexa Luthora czy Jokera. Wszystko przez to, że jest... wielką fioletową kosmiczną rozgwiazdą z okiem pośrodku ciała. Nie ważne, że to jeden z potężniejszych telepatów w uniwersum DC. Przez wiele lat nikt go nie brał na poważnie.

„Justice League: No Justice” #3

Aż do serii „Justice League: No Justice”, w której tym razem siły łączą herosi i czarne charaktery, ale w obliczu kosmicznej zagłady wszelkie konflikty przechodzą na dalszy plan. Aby uratować wszechświat, najpotężniejsze istoty zostały podzielone przez Brainiaca na grupy. Do drużyny Supermana i Martiana Manhuntera dołączył Starro. Snyder postanowił wykorzystać okazję i zaprezentować postać od zupełnie nieznanej strony.

„Justice League: No Justice” #3

Kosmiczna rozgwiazda, jako potężny telepata miała być kluczem do pokonania zagrożenia. Niestety Brainiac się przeliczył i Starro został zabity przez jednego z Omega Titans. Pierwszy przeciwnik Ligi Sprawiedliwości postanowił oddać swoje życie, by ocalić świat bliski sercu jego dawnych wrogów. Ten heroiczny czyn sprawił, że Starro dołączył do grona największych bohaterów DC Comics. Zła wiadomość jest taka, że destrukcyjna siła zmierza w kierunku Ziemi, której jedyną linią obrony jest Green Arrow

„Justice League: No Justice” #3

Jak zakończy się „Justice League: No Justice”? Przekonamy się w kolejnych numerach komiksu. 

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Liga Sprawiedliwości Superman DC Comics Komiks DC Universe