Pogoda
02.07.2020 13:43

Amerykańskie pluskwiaki atakują Polskę? Wszystko przez ocieplenie klimatu

Europejscy naukowcy zaobserwowali, że na Starym Kontynencie jak ryby w wodzie czują się duże egzotyczne pluskwiaki. Wszystko przez zmiany klimatyczne.

Leptoglossus occidentalis – Wtyk amerykański
foto: FLPA/Dave Pressland/East News

Obecna sytuacja na świecie sprawia, że migrują nie tylko ludzie, ale również zwierzęta. Coraz częściej rejony dawniej wykluczone dla wielu gatunków fauny z powodu niesprzyjającego klimatu, stają się domem dla zwierzaków, które lubią cieplejsze warunki. Przyczyną tego stanu rzeczy jest ocieplenie klimatu, które zmienia Ziemię na naszych oczach. Naukowcy od jakiegoś czasu obserwują niewystępujący naturalnie w Europie gatunek dużego pluskwiaka, który przybył na Stary Kontynent z USA.

Wtyk amerykański - skąd wziął się w Europie?

Istnieje stereotyp mówiący, że Amerykanie lubią wszystko, co duże. To właśnie tam można spotkać duże samochody, wielkie domy, a nawet... największe kłębki włóczki. Najwidoczniej jest to kwestia Matki Natury, bo właśnie w między innymi w Stanach Zjednoczonych występuje jeden z pokaźnych przedstawicieli pluskwiaków - wtyk amerykański znany też pod łacińską nazwą Leptoglossus occidentalis.

Szerszeń azjatycki
Szerszeń azjatycki
Przeczytaj także Czy powinniśmy bać się morderczych szerszeni? Czy azjatyckie owady zagrażają Polsce?

Naturalnym domem wtyka amerykańskiego są Meksyk, Kanada i USA. W tym ostatnim kraju występuje głównie na terenach górzystych od Kalifornii przez Idaho po Nevadę. Leptoglossus occidentalis osiąga od 1,6 do 2 centymetrów długości. Samce są zwyczajowo mniejsze od samic. Owady są wyposażone w skrzydła, więc potrafią latać, wywołując przy tym charakterystyczne bzyczenie. Jest brązowawej barwy, która pomaga kamuflować mu się na korze drzew, na których żeruje. Ma wydłużone ciało z wyraźnie dłuższymi odnóżami trzeciej pary. Na udach owada znajdują się duże kolce.

Wtyk amerykański - Leptoglossus occidentalis

Skąd wtyk amerykański wziął się w Europie? Najprawdopodobniej przywędrował przypadkowo wraz z importowanymi z USA towarami. Nowe warunki klimatyczne sprawiły, że na dobre zadomowił się na Starym Kontynencie. Jest więc gatunkiem introdukowanym akcytendalnie na tereny, w których normalnie nie występuje. 

krokodyl nilowy
krokodyl nilowy
Przeczytaj także Krokodyl gigant grasuje w Europie. Płynie do Polski?

Po raz pierwszy zaobserwowano go w Europie w 1999 roku we Włoszech. Od tego czasu zdążył się rozejść po reszcie krajów europejskich, docierając również do Polski. W naszym kraju po raz pierwszy wykryto wtyka amerykańskiego w roku 2007. Pojawił się we Wrocławiu i w Miechowie, ale wkrótce doniesienia o przypadkach Leptoglossus occidentalis pojawiły się w Warszawie, Poznaniu, Kaliszu, a także Bieszczadach, Sudetach, a nawet nad Bałtykiem. Nie jest jedynym przedstawicielem swojej rodziny w Polsce. Na terenie RP żyją bowiem inne gatunki wtyków, między innymi wtyk starszyk (Coreus marginatus). Leptoglossus occidentalis jest więc trochę większy niż występujący na w naszym kraju przedstawiciele pluskwiaków. Nie jest jednak największym przedstawicielem tego rzędu. Rekord należy do wodnego owada o nazwie Lethocerus grandis, który potrafi osiągnąć do 12 centymetrów długości.

Najpierw mordercze szerszenie, teraz miliony cykad. Pod koniec miesiąca czeka nas kolejna inwazja insektów
Najpierw mordercze szerszenie, teraz miliony cykad. Pod koniec miesiąca czeka nas kolejna inwazja insektów
Przeczytaj także Najpierw mordercze szerszenie, teraz miliony cykad. Pod koniec miesiąca czeka nas kolejna inwazja insektów

Wtyk amerykański - czy jest niebezpieczny?

Czy jednak jest się czego bać? Czy nowy owad na polskich ziemiach jest groźny dla człowieka? Jak zostało wcześniej wspomniane, Leptoglossus occidentalis żeruje na drzewach, szczególnie na iglakach, które są ich ulubionym źródłem pokarmu. Dla człowieka jest więc nie groźny, przynajmniej bezpośrednio. Potrafi jednak doprowadzić do zamierania drzew, ponieważ te pluskwiaki wystają soki z szyszek i igieł, czego następstwem może być zasuszenie rośliny. Z tego powodu traktuje się go w kategorii szkodnika. Na jesień wtyki amerykańskie czasami chowają się w domostwach ludzkich, by przezimować. Mieszkające w domach owady mogą swoimi kłujkami naruszyć rury instalacji wodnej, ale zdarza się to niezmiernie rzadko. Są więc kompletnie nieszkodliwe dla człowieka.

Lubisz owady?

jerzyk
jerzyk
Przeczytaj także Młode jerzyki zaczynają wylatywać z gniazd. Jeśli zobaczysz ptaka na ziemi, koniecznie mu pomóż!

Zobacz też: Żołnierze mrówek i termitów na „zimnej wojnie”. Niesamowite nagranie „strefy zdemilitaryzowanej” [WIDEO]

Tagi: Newsy