Pogoda
13.02.2020 15:57

Pocałunek palacza jest toksyczny. Walentynki pełne całusów śmierci

Kto zakochał się w osobie palącej, ten niestety z autopsji wie, jak wygląda pocałunek śmierci. Jak dowiodły badania, dym papierosowy i ślina tworzą „tokstyczny koktajl”, który podczas okazywania czułości przekazywany jest drugiej osobie.

całująca się para
foto: Shuttesrtock

Okazuje się, że głosy mówiące o szkodliwym wpływie Walentynek, importowanego dnia zakochanych, na Polaków mogły nie być do końca błędne. Trudno bowiem wyobrazić sobie spędzanie czasu z ukochaną lub ukochanym i nie cieszenia się sobą pocałunkami.

Miłe chwile mogą popsuć palacze, którzy do pocałunków przystępują bezpośrednio (lub nawet w chwilę po) uraczeniu się papierosem. Naukowcy dowiedli, że oprócz nieprzyjemnych wrażeń smakowych przekazują oni swoim partnerom pochodzące z dymu toksyny.

niedopałki papierosów
niedopałki papierosów
Przeczytaj także Rząd podwyższa akcyzę na papierosy. Cena ma wzrosnąć do 60 zł za paczkę

Specjaliści z filematologii (nauko o całowaniu) po dokładnym przeanalizowaniu obiektu swoich badań wyliczyli, że pocałunek wiąże się z transferem średnio 9 miligramów wody, 0,7 miligrama białka, 0,18 miligrama substancji organicznej, 0,71 miligrama tłuszczy i 0,45 miligrama soli z ust do ust. W przypadku pocałunku z palaczem trzeba jeszcze doliczyć do tego toksyny.

Toksyczna miłość palacza. W pocałunku przekazuje truciznę z dymu papierosowego

Naukowcy nie pokusili się niestety o ustalenie śmiertelnej dawki pocałunków z palaczem ani nie obliczyli, o ile jeden całus skraca życie. Takie liczby podawano wiele razy dla palenia papierosów: wypalenie jednej sztuki ma przybliżać palącego używkę do śmierci o 8 do nawet 25 minut.

Logiczne wydaje się, że w pocałunku przekazuje się znacznie mniej toksyn, niż wciąga w płuca podczas palenia papierosa. Trzeba jednak liczyć się z tym, że nawet całus z palaczem zaprzecza idei zdrowego trybu życia.

dwóch mężczyzn palących przy popielniczce
dwóch mężczyzn palących przy popielniczce
Przeczytaj także Przerwę na papierosa trzeba odpracować. Bezprecedensowy wyrok sądu

Dlaczego tak wiele osób nie może rzucić palenia? Naukowcy mają na to odpowiedź: sesja z papierosem daje więcej satysfakcji, niż uprawianie seksu. Mówią o tym twarde fakty: poziom dopaminy w organizmie po stosunku wzrasta o średnio 100%, podczas gdy po papierosie o 225%.

Nie oznacza to oczywiście, że palacze wolą dymek od igraszek: papieros daje im jednak natychmiastowe poczucie przyjemności i zaspokojenia, z którego trudno zrezygnować.

Naukowcy ustalili, że podczas pocałunku przekazywana jest także nikotyna, której śladowe ilości wykrywane są nawet do 11 godzin po zapaleniu papierosa. W przypadku nałogowych palaczy, zużywających paczkę lub więcej dziennie, nasycenie jest tak duże, że znika ona z organizmu dopiero po czterech dniach.

Jeśli więc chce się dbać o zdrowie ukochanej osoby, najlepszym walentynkowym prezentem jest rzucenie palenia. Jeśli zrobienie tego z miłości jest zbyt trudne, można próbować zminimalizować toksyczność związku, próbując alternatyw: e-papierosów lub podgrzewaczy.

Naukowcy nie pochylili się co prawda nad kwestią toksyczności pocałunków użytkowników elektronicznych papierosów  lub podgrzewaczy tytoniu. W przypadku tych pierwszych wdycha się tak naprawdę parę z liquidu i niczego się nie pali, przykładowy podgrzewacz IQOS działa w temperaturze 350 stopni, co powoduje ulatnianie się związków nikotyny, ale nie generuje dymu, dzięki czemu w jego aerozolu poziomy niektórych substancji szkodliwych są zredukowane potencjalnie nawet o 95%, w porównaniu z dymem papierosowym. Z eksperymentów przeprowadzanych przez samych palaczy wynika, że ich używanie nie wpływa tak znacznie na smak pocałunku.

Podgrzewany tytoń nie pozostawia posmaku, liquidy zaś w wersjach smakowych wywołują wrażenia zgoła odmienne od uczucia całowania popielniczki.

Zobacz także: Polscy naukowcy sprawdzili szkodliwość hybrydowych papierosów 

Co myślicie o całowaniu się po papierosie?

Tagi: Newsy