Pogoda
26.09.2020 16:09

Pociąg krąży nocą po Warszawie. Pasażerowie nie mogą wyjść z niego przez godzinę

W Warszawie krąży nocami pociąg, który zmienia kierunek jazdy i nie wypuszcza pasażerów. Muszą nadrobić aż 15 kilometrów, zanim wyjdą z pojazdu.

Pociąg Koleje Mazowieckie
foto: shutterstock.com/Zdjęcie poglądowe

Pociągi RL to tzw. linie lotniskowe, które mają ułatwić podróżującym przemieszczanie się między lotniskami w Warszawie. Składy ruszają z Lotniska Chopina co godzinę, jadą w kierunku centrum, pokonują Wisłę, przejeżdżają Legionowo i kończą trasę w pobliżu lotniska Modlin.

Pociąg krąży nocą po Warszawie 

Wszystkie pociągi, które pokonują odcinek zwykle wyrabiają się w czasie 65-80 minut. Jednak jest jeden wyjątek. Jak czytamy na polsatnews.pl, ostatni kurs ruszający z Lotniska Chopina o 22:39 do ostatniej stacji jedzie niemal dwie godziny. Skąd ten wydłużony czas?

Wszystko przez zmianę kierunku jazdy składu, który przez to pokonuje dodatkowe 15 kilometrów drogi, co przekłada się na czas podróży. Kiedy skład dociera do Warszawy Wschodniej, odczekuje 12 minut i zawraca w kierunku Wisły. Później jedzie przez stacje, na których nie otwiera drzwi pasażerom. Ci mają szansę wysiąść dopiero po niemal godzinie na stacji Warszawa Toruńska.

Ławki w Warszawie, na których nie można usiąść
Ławki w Warszawie, na których nie można usiąść
Przeczytaj także W Warszawie pojawiły się ławki, na których nie można usiąść. Powstały z myślą o seniorach

Na przymusową dla wielu pasażerów wycieczkę po Warszawie udał się Wojtek Wojtowicz, dziennikarz portalu UrbNews.pl, który relacjonował podróż na swoim Twitterze. Wyprawę nazwał "Tour de Varsovie" i na własnej skórze przekonał się, jak absurdalną trasą porusza się feralny pociąg. Jak czytamy w jednym z wpisów, skład 3 razy przekracza Wisłę, 3 razy przejeżdża przez Dworzec Zachodni, a 2 razy mija Dworzec Centralny.

Przedziwną sytuację na warszawskich torach tłumaczyła w rozmowie z polsatnews.pl, Donata Nowakowska, rzeczniczka prasowa Kolei Mazowieckich. Kobieta poinformowała, że to skutek przerw technicznych, które w działaniu infrastruktury kolejowej wprowadziło PKP.

"

Uniemożliwiają one przejazd standardową trasą, czyli bez dodatkowego objazdu między Warszawą Wschodnią a Warszawą Toruńską. "

Cieszący się złą sławą pociąg ma kursować do najbliższej niedzieli.

Policja
Policja
Przeczytaj także Pijany kierowca przejechał przez rynek Wrocławia samochodem... bez opon