Pogoda
26.01.2016 11:50

Podniósł samochód w egzoszkielecie zrobionym w garażu

Tydzień – tyle zabrało przygotowanie egzoszkieletu zdolnego do podniesienia małego samochodu. Zainspirowany filmem „Elysium” wynalazca zapowiedział dalsze ulepszanie prototypu.

Podniósł samochód w egzoszkielecie zrobionym w garażu
foto: kadr z wideo

James Hobson, znany także pod przydomkiem Hacksmith, zaangażował się w prace na mechanicznymi szkieletami zwiększającymi siłę noszącego w 2014 roku. Ma na swoim koncie konstrukcję zdolną podnieść ponad 200 kg.

Najnowsze osiągnięcie jest nawet bardziej spektakularne: Hacksmith był w stanie podnieść z łatwością Mini Coopera. Auto waży 1150 kilogramów.

Twórca obiecał wykonać ten wyczyn po umówieniu się na prezentację w telewizyjnym programie popularnonaukowym. Przygotowania podjął jednak niemal w ostatniej chwili.

"

Jak większość inżynierów, najlepiej pracuje pod presją czasu, mając więc mniej niż tydzień do wywiadu, zacząłem pracować nad nogami egzoszkieletu. Tak naprawdę uzyskanie siły zdolnej do podniesienia samochodu było łatwe – zabawa zaczęła się, gdy trzeba było wymyśleć sposób na podłączenie nóg do mojego ciała. "

Dolna część egzoszkieletu – prace nad dopełniającą górną połową trwają – ma własne zasilanie. Prezentowane wcześniej mechaniczne ramiona korzystały z energii dostarczanej kablami, chociaż możliwa była także praca w trybie pasywnym.

foto: patreon.com

Czy odważyłbyś się użyć zrobionego w garażu egzoszkieletu?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Gadżety