Pogoda
14.12.2018 12:34

Pojawił się pomysł opodatkowania SMS-ów – głosowanie już w styczniu 2019

Coraz rzadziej dzwonimy, przez co podatki płacone przez operatorów komórkowych spadają z roku na rok. SMS-y wciąż jednak cieszą się ogromną popularnością – pojawił się więc pomysł, żeby opodatkować ich wysyłanie i w ten sposób odbić sobie „straty” wynikające ze spadku liczby rozmów.

wysyłanie SMS-a na smartfonie
foto: materiały prasowe

Podatek od SMS-ów rozważany jest poważnie w Kalifornii – w ten sposób stan chce pozyskać dodatkowe fundusze, które posłużą finansowaniu pomocy socjalnej.

Pomysł wbrew pozorom nie jest nowy – o podobnej inicjatywie mówiło się w Kalifornii już w latach 90. XX wieku. Wtedy opodatkowano po postu używanie telefonów komórkowych (na które na początku stać było tylko osoby majętne i dobrze usytuowane) w ramach Public Purpose Program, którego zadaniem było wspieranie osób z niskimi dochodami.

Zmieniające się nawyki użytkowników komórek sprawiły jednak, że budżet programu zaczął świecić pustkami – masowe rezygnowanie z wykonywania połączeń głosowych na rzecz wysyłania wiadomości SMS doprowadziły do zmniejszenia przychodów Public Purpose Program o około 30%, podczas gdy wydatki pomocowe wzrosły o połowę.

Kalifornia chce opodatkować SMS-y

SMS-y są z nami już od ćwierć wieku
SMS-y są z nami już od ćwierć wieku
Przeczytaj także SMS-y są z nami już od ćwierć wieku

Ratunkiem ma być opodatkowanie SMS-ów – wyliczono, ze przyniosłoby to 44,5 mln dolarów przychodu rocznie, co automatycznie oznacza, że o tyle drożej za wysyłanie krótkich wiadomości tekstowych zapłaciliby użytkownicy.

Głosowanie nad wprowadzeniem nowego podatku ma odbyć się 10 stycznia 2019 roku – jak łatwo się domyślić, operatorzy komórkowi nie są zachwycenia perspektywą nałożenia na nich kolejnego podatku.

Tym bardziej, że Kalifornia chce czerpać zyski podatkowe tylko z wysyłania SMS-ów i MMS-ów – konwersacje toczone przez popularne komunikatory internetowe nie leżą w kręgu zainteresowań fiskusa.

Telekomy wskazują, że opodatkowanie SMS-ów i idące za tym zwiększenie ceny wysłania wiadomości zachęci użytkowników do przejścia właśnie na darmowe aplikacje typu Messenger czy Telegram, a to zmniejszy uzyskiwane przychody.

Co myślicie o takim podatku?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Mobile