Pogoda
08.04.2020 13:59

Policjanci nałożyli mandat 500 zł za brak rękawiczek ochronnych na ulicy

Do Rzecznika Praw Obywatelskich dotarło pytanie o zasadność mandatu, jakie wystawili policjanci za przemieszczenie się bez założonych rękawiczek ochronnych. Kobieta ma zapłacić 500 zł.

patrol policji i żandarmerii wojskowej
foto: SZYMON STARNAWSKI /POLSKA PRESS/Polska Press/East News. Zdjęcie poglądowe

Strach wychodzić z domu. Do takiego wniosku można dojść, śledzić doniesienia o powodach nakładania na Polaków mandatów przez policjantów na swój sposób interpretujących ograniczenia w przemieszczaniu się wprowadzone przez rząd.

Funkcjonariusze mogą na przykład sprawdzać, po co poszliśmy na zakupy. Jeśli okaże się, że byliśmy po alkohol, trzeba liczyć się z możliwością otrzymania mandatu.

patrol policji i żandarmerii wojskowej
patrol policji i żandarmerii wojskowej
Przeczytaj także Policjanci będą karać mandatami za wyjście do sklepu po alkohol

Uważać muszą także kierowcy, którzy mogą otrzymać mandat za wizytę na myjni, a nawet zmianę opon z zimowych na letnie. W niebezpieczeństwie są również motocykliści, jako że według funkcjonariuszy jednośladem jeździ się dla przyjemności.

wymiana opon
wymiana opon
Przeczytaj także 500 zł mandatu za wymianę opon na letnie. Branża apeluje do premiera o opamiętanie

Niezrozumiałe kary sypią się także dla pieszych. W sieci można usłyszeć o mandacie nałożonym za przebywanie na ulicy między 10 a 12, a więc godzinach przeznaczonych na zakupy dla seniorów. Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęło zaś pytanie o zasadność kary za przebywanie na ulicy bez rękawiczek ochronnych.

Rzecznik Praw Obywatelskich o mandacie za brak rękawiczek na ulicy: nie ma żadnego przepisu prawa, który by to umożliwiał

RPO uruchomił cykl, w którym odpowiada na pytania Polaków dotyczących wprowadzonych przez rząd ograniczeń w przemieszczaniu się, mających powstrzymywać rozprzestrzenianie się koronawirusa SARS-CoV-2. Można się z niego dowiedzieć, że policja wystawia mandaty, które nie mają umocowania w prawie.

Tak było na przykład w przypadku nałożenia kary 500 zł na kobietę, która poruszała się po ulicy bez założonych rękawiczek ochronnych. RPO nie ma w tym przypadku najmniejszych wątpliwości:

"

W tej sytuacji Policja nie powinna była nałożyć mandatu. Żaden przepis prawa nie nakłada (obecnie) na obywateli Obowiązku nakładania rękawiczek na ulicy podczas przemieszczania się. "

Rzecznik Praw Obywatelskich radzi, żeby w ciągu 7 dni od przyjęcia tego mandatu złożyć do sądu rejonowego wniosek o jego uchylenie. Teoretycznie powinna to być formalność, gdyż „prawomocny mandat karny podlega niezwłocznie uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie”.

Posłuchaj podcastu

RPO wskazał także, że o uchylenie mandatu może zawnioskować sama policja:

"

Uchylenie mandatu następuje nie tylko na wniosek ukaranego, ale też na wniosek organu, którego funkcjonariusz nałożył grzywnę (czyli może to zrobić sama policja), albo z urzędu (art.101 k.p.w.- kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia). "

Rzecznik radzi osobom, które mają wątpliwości co do nakładanego na policję mandatu, żeby odmówić jego przyjęcia. Zasadność kary rozstrzygnie wtedy sąd.

Zobacz także: Czy za wyjazd do rodziny na święta grozi nam mandat? Wielkanoc w czasach pandemii 

Co myślicie o mandacie za brak rękawiczek?

Tagi: Newsy koronawirus