Policja zatrzymała kobietę po tym, jak zarzuciła mężowi, że ją zamordował

29.10.2019 09:54
morderstwo|undefined Fot. źródło: Shutterstock

Kobieta została oskarżona o podszywanie się pod swojego męża i sugerowanie, jakoby ją zastrzelił.

Według policjantów pochodząca ze stanu Utah kobieta wysłała smsa kochance swojego męża pod koniec czerwca. W wiadomości, w której podszywała się pod mężczyznę, napisała: "moja żona nie żyje" chcąc sprawdzić reakcję drugiej kobiety.

Kobieta oskarżyła męża o morderstwo

Mężczyzna wyjawił, że 25 czerwca 2019 roku kłócił się z żoną na temat jego znajomości z inną kobietą, która w opinii oskarżonej była jego kochanką.

W trakcie kłótni żona zabrała mu telefon, aby wysłać wiadomość do obcej dla niej osoby.

Przeczytaj także

Udająca swojego męża kobieta napisała, że zastrzelił on swoją żonę i nie wie co dalej zrobić. Otrzymała odpowiedź, w której kochanka upewniała się, czy to prawda. "To nie żart" odpowiedział "morderca". Spytany o to, czy chce, aby wezwać karetkę pogotowia, udawany mąż odpowiedział, że tak. W tym momencie znajoma męża zadzwoniła pod 911.

Oficerowie pojawili się pod domem "ofiary" po kilkunastu minutach i otoczyli go, czekając, aż mąż pojawi się na zewnątrz. Gdy starali się skontaktować z mężczyzną, jego "zastrzelona żona" wyszła przed budynek i przyznała się, że wysyłała smsy, podszywając się pod mężczyznę.

Policjanci napisali w swoim raporcie, że jej celem było sprawdzenie reakcji drugiej kobiety. Żona chciała wiedzieć, czy "kochanka" spróbowałaby zatuszować zbrodnię.

W trakcie kłótni kobieta zniszczyła również laptopa należącego do jej męża.

Żona została oskarżona o składanie fałszywego raportu dotyczącego śmierci. Grozi jej nawet pięć lat więzienia.

Zobacz także:  Mężczyzna wleciał dronem do więzienia. Twierdził, że szukał swojego chihuahua, którego porwał rumuński cyrk

Kacper Peresada Redaktor antyradia
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.