Polscy nurkowie odnaleźli wrak parowca na dnie Bałtyku. Czy jest w nim Bursztynowa Komnata?

01.10.2020 11:25
Polscy nurkowie odnaleźli wrak parowca na dnie Bałtyku. Czy jest w nim Bursztynowa Komnata? Fot. Stanislaw Bielski/REPORTER

Czy mamy przełom w sprawie Bursztynowej Komnaty? Polscy nurkowie odnaleźli wrak parowca "Karlsruhe", który być może pomoże w rozwikłaniu jednej z największych zagadek w historii.

Nurkowie z grupy Baltictech poinformowali, że natrafili na trop parowca "Karlsruhe". Parowiec został zatopiony w 1945 roku podczas ewakuacji ludzi i towarów z Królewca. Operacja Hannibal, w której brał udział po takich okrętach jak "Wilhelm Gustloff", "Goi" i "Steuben" była największą morską ewakuacją w dziejach.

Odnaleziono Bursztynową Komnatę?

Zrabowana przez Niemców w czasie II wojny światowej Bursztynowa Komnata uznawana była za ósmy cud świata. Zabytek był prezentem, jaki w 1716 roku rosyjski car Piotr I otrzymał od cesarza Prus Wilhelma I. W 1755 roku arcydzieło umieszczono w Pałacu Jekatierinskim w letniej rezydencji carów w Carskim Siole niedaleko Petersburga.

Przeczytaj także

W 1941 roku Bursztynowa Komnata została zrabowana przez Niemców. Latem następnego roku przewieziono ją w kilkudziesięciu skrzyniach do królewieckiego zamku. Jednak w 1944 komnatę ponownie zapakowano do skrzyń i umieszczono w zamkowych podziemiach. To ostatnia pewna wiadomość na temat Bursztynowej Komnaty.

Polscy nurkowie odnaleźli wrak parowca "Karlsruhe"

 Ekipa polskich nurków z Trójmiasta zlokalizowała na dnie Bałtyku wrak zatopionego w kwietniu 1945 roku parowca "Karlsruhe". Statek zatonął, przewożąc ewakuowanych z Prus Wschodnich Niemców oraz ładunek. Odkrywcy podejrzewają, że na pokładzie znajdowała się również Bursztynowa Komnata.

Przeczytaj także

"Karlsruhe" został zatopiony wiosną 1945 roku w drodze z Piławy (dzisiejszy Bałtijsk) - portu obsługującego ówczesny Królewiec (dziś Kaliningrad) - do Niemiec i leży na dnie Bałtyku na wysokości Ustki.

O sprawie poinformował Tomasz Stachura, nurek, który prowadził zakończone sukcesem poszukiwania wraz z grupą nurkową z Trójmiasta "Baltictech" zajmującą się badaniem bałtyckich wraków:

Spoczywa na głębokości 88 metrów. Jest praktycznie nietknięty. W jego ładowniach odkryliśmy pojazdy wojskowe, porcelanę oraz wiele skrzyń z nieznaną, jak na razie, zawartością

 - poinformował odkrywca.

Przeczytaj także

Stachura ma nadzieję, że odkrycie:

Może dostarczyć przełomowych informacji w sprawie zaginięcia legendarnej Bursztynowej Komnaty. To właśnie w Królewcu Bursztynowa Komnata była widziana po raz ostatni. Stamtąd też w swój ostatni rejs z dużym ładunkiem wypłynął parowiec "Karlsruhe".

Nurek w rozmowie z PAP ujawnił, że poszukiwania wraku "Karlsruhe" trwały około roku. Wyjaśnił również, że zespół był w posiadaniu raportów radzieckich pilotów, którzy w 1945 roku przeprowadzili atak na parowiec, zatapiając go.

Oni podali aż pięć różnych pozycji, których rozrzut wynosił prawie 20 mil

– powiedział Stachura.

Na podstawie wszystkich posiadanych danych zespół poszukiwawczy wytypował kilkadziesiąt pozycji wartych sprawdzenia.

 W kwietniu tego roku przy pomocy echosondy zbadaliśmy wszystkie te pozycje, znajdując 22 obiekty. Tylko jeden z nich swoimi rozmiarami niemal dokładnie odpowiadał parowcowi

- poinformował nurek.

Przeczytaj także

W czerwcu i wrześniu 2020 zespół wykonał trzy nurkowania, podczas których wykonano dokumentację fotograficzną i filmową wraku.

Bardzo dobrze znaliśmy szczegóły konstrukcyjne parowca "Karlsruhe", w tym umiejscowienie komina, kotwice, śruby, bulaje. Wszystkie się zgadza. Mamy pewność, że znaleźliśmy jego wrak

- skomentował sprawę Stachura.

Przeczytaj także

Poszukiwacze chcą kontynuować badanie wraku. O tym czy znajduje się w nim Bursztynowa Komnata, dowiemy się już niebawem.

Źródło: PAP

Zobacz również: Oświęcim: poruszające znalezisko w dziecięcych bucikach w Muzeum Auschwitz

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.