Pogoda
05.09.2016 11:59

Polska aplikacja mierzy rekordy w niepiciu

12% Polaków nadużywa alkoholu, co może mieć nieprzyjemne konsekwencje zdrowotne. Z myślą o nich powstała aplikacja Alky Recovery, która pozwoli nie tylko monitorować czas od pociągnięcia ostatniego łyka, ale także pomoże określić czy przypadkiem nie suszy nas za bardzo.

Polska aplikacja mierzy rekordy w niepiciu
foto: materiały prasowe

Osoby, które spodziewają się możliwości dzielenia się z innymi rekordami osiąganymi na kolejnych imprezach mogą poczuć się zawiedzione – program powstał, by pomóc sprawdzić, czy przypadkiem skłonność do dobrej zabawy pod wpływem procentów nie przeradza się w początek poważnego problemu.

W opisie Alky Recovery możemy wyczytać, że nadużywanie alkoholu, mimo bycia czymś łagodniejszym niż uzależnienie, prowadzi nie tylko do konsekwencji zdrowotnych, ale i społecznych. Dzięki programowi – o ile będzie się odpowiadać szczerze na pytania zadawane w ankiecie – uda się określić, na jakim stadium drogi do uzależnienia się od alkoholu jesteśmy i co możemy zrobić, żeby się przed tym obronić.

Aplikacja wita informacją przekazywaną (jak wyjaśnili nam koledzy) podczas sesji Anonimowych Alkoholików – od jakiego czasu użytkownik jest trzeźwy. Wymaga to oczywiście szczerego wpisywania danych, co może być słabą stroną programu – wystarczy „zapomnieć” o kilku piwach wypitych ze znajomymi, żeby informacje podawane przez Alky Recovery przestały mieć dla użytkownika odpowiednie znaczenie.

Dobrym pomysłem wydaje się połączenie możliwości aplikacji z ubieralnym gadżetem, który zamiast tętna i liczby przebytych kroków w ciągły sposób mierzy zawartość alkoholu we krwi – opaska BACtrack pozwala nawet wysłać osiągnięty wynik znajomym.

foto: materiały prasowe

Autor szczególnie dużą wagę przywiązuje do badania samopoczucia użytkowników – aplikacja aktywnie dopytuje o rodzaj odczuwanych uczuć. Tworzony w ten sposób dzienniczek pozwala obserwować, jak brak alkoholu objawia się w przeżywanych emocjach. Jeśli wśród odczuć pojawia się strach czy gniew, może to być pierwsza wskazówka, żeby możliwościom Alky Recovery przyjrzeć się na poważniej.

Aplikacja pyta w krótkiej ankiecie między innymi o to, czy zauważa się problemy z koncentracją bez alkoholu, czy odczuwa się ssanie w żołądku i czy ma się sny, w których sięga się po butelkę. Autor pomyślał nawet o możliwości zadeklarowania chęci odmówienia modlitwy – i jak widać po zrzutach ekranu, nie jest to opcja, od której użytkownicy stronią.

Program może być prostszym, bardziej dyskretnym i wymagającym mniejszej odwagi sposobem na sprawdzenie, czy ma się skłonności do alkoholizmu – taką opinię wydało 80% osób biorących udział w przygotowanej przez autorów aplikacji ankiecie.

Jeśli chcecie sprawdzić, czy macie zadatki na nałogowego znawcę alkoholi – aplikację Alky Recovery na Androida możecie za darmo pobrać wprost ze sklepu Google Play.

Zaryzykujecie?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Duperele