Pogoda
13.05.2019 14:49

Polska instagramerka uszkodziła młotkiem rzeźbę w Warszawie. Chciała „pobawić się w Minecrafta”

Gwiazdka Instagrama, znana między innymi z reklamy jednego z banków, udostępniła na chwilę wideo z niszczenia rzeźby aniołka w Parku Dolinki Szwajcarskiej w Warszawie. W internecie nic nie ginie – film został uwieczniony i udostępniony w wielu kopiach.

niszczenie rzeźby w Dolince Szwajcarskiej
fofo: kadr z wideo

Wideo trwa tylko kilka sekund, widać na nim jednak wyraźnie, jak instagramerka uderza młotkiem w rzeźbę, odłupując jej części. Nie można mieć wątpliwości, że wideo powstało celowo – kobieta pyta się nawet przed dokonaniem wandalizmu, czy jest już nagrywana.

Film został pokazany na InstaStories przez jedną ze znajomych instagramerki, zagościł także na chwilę w oficjalnym profilu modelki. Internautom udało się zrobić kopię zapasową nagrania, którą można teraz obejrzeć w wielu miejscach w sieci.

Uwaga: na nagraniu pada słowo niecenzuralne:

młot sędziego
młot sędziego
Przeczytaj także 10 lat więzienia dla muzyka i youtubera za dziecięcą pornografię. Dostawał filmy od nieletnich fanek

Instagramerka zniszczyła młotkiem rzeźbę w Warszawie. Była pijana

Młoda kobieta skomentowała sytuację na InstaStories – przeprosiła za swoje zachowanie, zaznaczając przy tym, że uszkodziła rzeźbę z pobudek prywatnych i nie zamierza ich tłumaczyć.

"

To co się stało wczoraj, w ogóle nie powinno mieć miejsca i serio, mega żałuję, że to zrobiłam. Pewnie jestem mega głupia. Nie będę mówić, co mną kierowało, że to zrobiłam, bo to jest bardziej moja prywatna sprawa, ale chciałam serio wszystkich przeprosić za to. "

W dłuższej relacji na żywo, prowadzonej przez znajomego instagramerki, pada stwierdzenie, że podobno „chciała poczuć się jak w Minecracie”. Kobieta przyznaje, że w Dolince Szwajcarskiej piła ze znajomymi alkohol i nie zdawała sobie do końca sprawy ze swoich czynów. Wspomina także, że zaczęła otrzymywać dużo wiadomości z pogróżkami, a po nagłośnieniu sprawy agencja modelek zakończyła z nią współpracę.

Michał Krasucki, warszawski konserwator zabytków, tak skomentował sytuację w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej”

"

Bezdenna głupota, tym bardziej że osoba jest łatwa do rozpoznania. To są co prawda rzeźby powojenne, ale też zabytkowe, wartościowe. Jutro zawiadomię policję i prokuraturę. To jest po pierwsze z konserwatorskiego punktu widzenia przestępstwo, ale po drugie to jest też po prostu zniszczenie miejskiego mienia. Zrobiła krzywdę rzeźbie i sobie. "

Reklama banku z instagramerką została usunięta z sieci.

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet