Pogoda
19.02.2018 14:14

Polska pielęgniarka zwolniona z pracy za lajki na Facebooku

Pracodawca nie śpi – szczególnie taki, który ma coś do ukrycia. Przekonała się o tym, po dobrych 36 latach pracy, pielęgniarka z Białogardu, zwolniona dyscyplinarnie za reakcje przy postach o wygrywaniu przez byłych pracowników spraw sądowych z placówką.

Polska pielęgniarka zwolniona z pracy za lajki na Facebooku
foto: Hamza Butt, CC BY 2.0

Białogardzkie Centrum Dializ przesłało pani Marii pismo, w którym informowało, że lubiane przez nią posty „naruszają dobra osobiste”. Pielęgniarka dostała 3 dni na usunięcie reakcji.

Chodziło między innymi o wpis „Związkowcy ze szpitala wygrywają sądowe procesy. Sąd orzekł, że sześć osób z zakładowej Solidarności zostało bezprawnie zwolnionych z pracy”.

Zwolniona z pracy za Facebooka

Mimo dostosowania się do żądania, pracodawca poinformował, że kobieta została zwolniona dyscyplinarnie z pracy. Pielęgniarka uważa, że to wynik monitorowania jej Facebooka – chociaż z pracodawcą miała już na pieńku.

W dniu otrzymania informacji o zwolnieniu otrzymała także wiadomość o wygranej w sądzie pracy, który nakazał wypłacenie kobiecie nagrody jubileuszowej za 35-letnią pracę w szpitalu.

W oficjalnym oświadczeniu spółka stwierdziła, że zarzuty o zwalnianiu za Facebooka są nieprawdziwe.

"

Uważamy, że każda firma ma prawo prowadzić własną, samodzielną politykę personalną. Spraw dotyczących konkretnych pracowników nie omawiamy w mediach. Wypowiedzenie wręczone Pani Marii Adamowicz zawiera stosowne wyjaśnienie. Firma nie jest zainteresowana prywatnymi opiniami pracowników, gdziekolwiek byłyby one wyrażane, tak długo jak nie dotyczą sfery funkcjonowania firmy i nie wpływają niekorzystnie na jej wizerunek i dobre imię lub na wizerunek i dobre imię osób w firmie zatrudnionych. "

Facebook to miejsce, w którym można podpaść nie tylko pracodawcy – po to narzędzie inwigilacji sięga chętnie ZUS, który na przykład sprawdza, czy w czasie L4 nie publikujemy na przykład zdjęć z wakacji. Jeśli tylko coś takiego znajdzie – traci się prawo do świadczenia chorobowego.

Co publikujecie na Facebooku?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: Internet