Pogoda
26.02.2020 11:54

Potencjalna szczepionka na koronawirusa SARS-CoV-2 trafiła do testów na ludziach

Moderna, spółka biotechnologiczna zajmująca się badaniami nad terapiami za pomocą mRNA, powiadomiła o zgłoszeniu do testów pierwszej potencjalnej szczepionki na koronawirusa SARS-CoV-2. Próbki substancji oznaczonej jako mRNA-1273 zostały dostarczone do National Institute of Allergy and Infectious Diseases (NIAID).

naukowiec w laboratorium
foto: Shutterstock

Nad światem wisi groźba wybuchu pandemii COVID-19, wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. Chiny, na terenie których doszło do pierwszych infekcji, wprowadziły drastyczne środki mające zapobiegać rozprzestrzenianiu się choroby.

Jedna z prowincji ogłosiła nawet, że osoby które będą zarażać koronawirusem będą skazywane na śmierć.

szczepienie na grypę
szczepienie na grypę
Przeczytaj także Zapomnijcie o koronawirusie. Inna choroba zbiera w Polsce śmiertelnie żniwo: 4 zgony i już 200 000 chorych w 15 dni

Nowe ognisko COVID-19 powstało we Włoszech, gdzie naliczono już ponad 200 chorych. Choroba coraz bardziej zbliża się do naszych granic i jak przyzna minister zdrowia jest tylko kwestią czasu, gdy pojawi się nad Wisłą.

Nad pokonaniem koronawirusa pracują naukowcy z całego świata. Z oficjalnego komunikatu dowiedzieliśmy się, że pierwsza potencjalna szczepionka na SARS-CoV-2 jest już na etapie testów na ludziach.

Szczepionka na koronawirusa SARS-CoV-2 w fazie I badań klinicznych. Musi przejść cztery fazy

Modena chwali się, że szczepionkę mRNA-1273 udało się stworzyć w ekspresowym tempie 42 dni.

"

mRNA-1273 jest szczepionką mRNA przeciwko nowemu koronawirusowi kodującemu białko Spike (S) o ustabilizowanej fuzji, zaprojektowanym przez Modernę we współpracy z NIAID. Kompleks białek S jest niezbędny do fuzji błon i infekcji komórek gospodarza i był celem szczepionek przeciwko koronawirusom odpowiedzialnym za bliskowschodni zespół oddechowy (MERS) i zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej (SARS). "

W ramach fazy I badany lek podawany jest po raz pierwszy ludziom. Na tym etapie bada się tylko reakcje organizmów na substancję na małej, liczącej zazwyczaj mniej niż 100 ochotników grupie. Naukowcy sprawdzają sposoby wchłaniania i wydalania leku. Testy trwają zazwyczaj kilka dni, jest to jednak dopiero początek bardzo długiej drogi dopuszczenia do stosowania.

Przejście wszystkich czterech faz – w fazie II określa się dawkę oraz sposób podawania , w fazie III bada skuteczność działania, a w fazie IV weryfikuje, już po wprowadzeniu na rynek, rzeczywiste działanie substancji – trwa zazwyczaj około 10 lat.

W przypadku groźby pandemii można się spodziewać przyspieszenia prac i prowadzenia ich równolegle. Z wcześniejszych zapowiedzi wynikało, że pojawienia się szczepionki można się spodziewać w 2021 roku.

Zobacz także: Przesyłki z AliExpress: Czy paczki z Chin mogą zawierać śmiertelnego koronawirusa? 

Co zrobicie, gdy koronawirus SARS-CoV-2 pojawi się w Polsce?

Tagi: Newsy koronawirus