Prawdziwe zombie? Żywe zwłoki na szokującym nagraniu z pogrzebu [WIDEO]
14.05.2020 12:58
Prawdziwe zombie? Żywe zwłoki na szokującym nagraniu z pogrzebu [WIDEO] Fot. leolintang/easystock/Eastnews

W sieci pojawiło się przerażające nagranie, na którym widać, jak w trumnie podczas pogrzebu coś się rusza. Czy to dowód na istnienie zombie?

Żywe trupy, zombie, nieumarli - to tylko kilka określeń na istniejące w legendach, filmach grach i serialach stwory, które po śmierci wracają do życia, by konsumować ludzkie mięso. Czy są jednak tylko wytworami ludzkiej wyobraźni? A może w historiach o zombie tkwi ziarno prawdy? Do sieci trafiło wideo, które ponownie poruszy ten temat.

Prawdziwe zombie? Szokujące nagranie z pogrzebu

Może to wydawać się śmieszne, ale wielu ludzi naprawdę boi się, że świat czeka prędzej czy później apokalipsa zombie. Są przygotowani na wszystko. Nawet na rzeczywistość, w której będą musieli walczyć z żywymi trupami.

Przeczytaj także

Poniższe wideo, pochodzące z indonezyjskiego pogrzebu, tylko dolało oliwy do ognia. Widać bowiem na nim, że w trumnie spuszczonej już do grobu, coś się rusza. Nie wierzycie? Przekonajcie się sami!

Na trwającym kilkanaście sekund materiale z ceremonii pogrzebowej widać trumnę. Nie jest to klasyczna skrzynia spotykana w Polsce. Kształt jest mniej więcej ten sam. Największą różnicą jest jednak okienko na wieku trumny, przez które można zajrzeć do środka. W pewnym momencie w szybce można dostrzec delikatny ruch, który zdaje się należeć do nieboszczyka. Jak gdyby osoba chowana do grobu ruszyła ręką.

Przeczytaj także

Osoby, które widziały nagranie, są w szoku. Jedni twierdzą, że grzebana osoba wcale nie umarła i w rzeczywistości została pochowana żywcem. Większość teorii mówi jednak, że zmarły postanowił pożegnać się z doczesnym światem i pomachać na do widzenia, zanim zostanie zasypany ziemią.

Przeczytaj także

Jeden z księży komentujący sprawę dla portalu New York Post, nie wyklucza tej ostatniej możliwości. Powołuje się przy tym na Biblię, a konkretnie Ewangelię według świętego Jana.

Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.

Istnieją oczywiście bardziej racjonalne wytłumaczenia. Jednym z nich jest teoria o pogrzebaniu żywcem. Gdyby była to prawda, bohater nagrania musiał cierpieć straszliwe katusze i prędzej czy później zmarł z powodu uduszenia. Jeśli rodzina zdecydowała się na ekshumacje ciała, można byłoby sprawdzić, jak było naprawdę.

Przeczytaj także

Innym wytłumaczeniem jest zjawisko nazywane rigor mortis, czyli stężenie pośmiertne. W procesie rozkładu dochodzi do skurczów i rozkurczów określonej partii mięśni, przez co może się wydawać, że zwłoki w rzeczywistości żyją. To zjawisko trwa jednak maksymalnie do 4 dni od śmierci, więc znając godzinę zgonu, można łatwo potwierdzić lub wykluczyć tę teorię.

Przeczytaj także

Możliwe też, że do trumny niepostrzeżenie weszło jakieś zwierzę, które postanowiło pożywić się zwłokami. Zaniepokojone postanowiło szukać drogi ucieczki i właśnie ten moment widzimy na nagraniu. Trzeba też wziąć pod uwagę, że wideo może być najzwyczajniej w świecie fejkiem autorstwa jakiegoś internetowego żartownisia.

Przeczytaj także

Jak jest naprawdę? Trudno powiedzieć. Mamy tylko nadzieję, że to nie efekt uboczny koronawirusa, który był już brany za wirus zmieniający ludzi w zombie.

Przeczytaj także

Zobacz też: Twórca "The Walking Dead" w końcu zdradził, skąd wzięła się apokalipsa zombie

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.