Proboszcz groził protestującym kobietom? "Powystrzelałbym je wszystkie"
29.10.2020 11:00
Proboszcz groził protestującym kobietom? "Powystrzelałbym je wszystkie" Fot. Shuttenstock (zdjęcie pogladowe)

Czernikowo. Proboszcz miał wyjść do protestujących z bronią w ręku. Groził, że wszystkich powystrzela.

Do dramatycznych scen miało dojść w Czernikowie. Tamtejszy proboszcz miał wyjść do protestujących z bronią w ręku.

Proboszcz miał grozić bronią manifestującym kobietom

28 października 2020 w czasie Protestu Kobiet w Czernikowie miało dojść do dramatycznych scen, z udziałem tamtejszego proboszcza. Jak donosi Polsat News, protest rozpoczął się tam około godziny 17. Do grupy manifestujących obok plebani osób miał podejść uzbrojony proboszcz. Z doniesień portalu ddtorun.pl wynika, że duchowny powiedział: "Powystrzelałbym je wszystkie".

Ksiądz wyszedł do protestujących na chodnik przed plebanią. Nikt nie wznosił żadnych okrzyków antykościelnych, bo wszyscy w Czernikowie wiedzą, jaki jest nasz proboszcz. Dopiero kiedy kolumna protestujących przeszła, ksiądz wyszedł przed furtkę z bronią w ręku. Policjanci obstawiający protest natychmiast zareagowali. Brawo dla nich!

- relacjonuje świadek cytowany przez portal pozatorun.pl.

Przeczytaj także

Na Facebooku opublikowano także relację z tego wydarzenia. Na nagraniach widać interweniujących policjantów. Słychać także głos kobiety mówiącej o przeładowywaniu broni.

Na innym nagraniu słychać wyraźnie uniesiony głos mówiący o możliwych atakach na kościół: "To ma być pokojowy protest?!". Przez większą część materiału słychać nawoływanie do odłożenia broni.

"Gazeta Wyborcza" skontaktowała się z Komendą Miejską w Toruniu, aby potwierdzić doniesienia o zachowaniu księdza. Oficer prasowa Wioletta Dąbrowska potwierdziła, że na proteście doszło do incydentu. Portal ddtorun.pl informuje z kolei, że duchowny został zatrzymany.

Zgromadzenie było zabezpieczane przez funkcjonariuszy. W pewnym momencie policjanci zauważyli na ogrodzonym terenie mężczyznę, który wykrzykiwał różne słowa i trzymał przedmiot przypominający broń.

- powiedziała mł. insp. Chlebicz dla Polsat News.
 
Podobno 53-letni ksiądz Piotr S. miał również kierować broń w kierunku funkcjonariuszy. W jego domu zabezpieczono 5 jednostek broni myśliwskiej oraz wiatrówkę. Jak informuje w rozmowie z Polsat News mł. insp. Chlebicz:

Nikt z uczestników protestu do tej pory nie złożył zawiadomienia w tej sprawie. Działanie duchownego nie doprowadziło do zatrzymania przemarszu, a policja nie ma na ten moment informacji, żeby doszło do innego incydentu pomiędzy księdzem a uczestnikami manifestacji.

25 października 2020 w ramach akcji "Słowo na niedzielę" kobiety demonstrowały między innymi pod siedzibami kurii i kościołami. W sieci pojawiło się wideo pochodzące sprzed parafii św. Franciszka przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu, przedstawiające księdza, który do grupy protestujących zwraca się w szokujący sposób.

Źródło: Polsat News, gazeta.pl, pozatorun.pl, ddtorun.pl

Zobacz również: TVP namawia do wznowienia średniowiecznych tortur wobec kobiet? Jest komentarz stacji

Romana Makówka
Romana Makówka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.